<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mobility &#187; Warsztat</title>
	<atom:link href="http://mobility.com.pl/category/warsztat/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mobility.com.pl</link>
	<description>Magazyn mobilnych technologii</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 16:05:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada</title>
		<link>http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 10:42:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>
		<category><![CDATA[ios 4.3.1]]></category>
		<category><![CDATA[ipad]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[ipod]]></category>
		<category><![CDATA[jailbreak]]></category>
		<category><![CDATA[jailbreak ios 4.3.1]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=16861</guid>
		<description><![CDATA[Apple wydało kolejną wersję oprogramowania dla swoich urządzeń mobilnych. Aktualizacja systemu to zawsze dodatkowa praca dla hackerów zajmujących się jailbreakiem. Dzięki jailbreakowi możemy wprowadzić do naszych urządzeń wiele ciekawych usprawnień. Starsze urządzenia mogą zyskać funkcję, których producent im odmówił na rzecz nowszych modeli. Nowym modelom, którym tych opcji nie brakuje, możliwe jest dodanie kolejnych, bardziej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Apple wydało kolejną wersję oprogramowania dla swoich urządzeń mobilnych. Aktualizacja systemu to zawsze dodatkowa praca dla hackerów zajmujących się jailbreakiem.<span id="more-16861"></span></p>
<p>Dzięki jailbreakowi możemy wprowadzić do naszych urządzeń wiele ciekawych usprawnień. Starsze urządzenia mogą zyskać funkcję, których producent im odmówił na rzecz nowszych modeli. Nowym modelom, którym tych opcji nie brakuje, możliwe jest dodanie kolejnych, bardziej innowacyjnych. Rozważne korzystanie z praw roota w naszych telefonach przynosi tylko korzyści. Zanim jednak pokażemy Wam, jak to zrobić na <strong>nowym oprogramowaniu iOS 4.3.1</strong>, kilka wskazówek.<br />
1.	Prezentowany przez nas sposób na jailbreak to metoda typu untethered – nie jest potrzebne każdorazowe podłączanie telefonu do komputera, w celu jego uruchomienia, jak to miało miejsce do niedawna.<br />
2.	Obecnie oprogramowania iOS 4.3.1 nie powinni instalować wszyscy  korzystający z aplikacji ultrasn0w, której zadaniem jest odblokowanie zabezpieczenia simlock. Dotyczy to również osób, które aktualizują oprogramowanie bez podnoszenia wersji basebandu. W tej chwili program ultrasn0w nie współpracuje z firmware’em iOS 4.3.1.<br />
3.	Wszystkie potrzebne pliki są do pobrania w sieci. Strony, na których znajdują się działy Download z potrzebnymi plikami do pobrania, znajdziesz w ramce.</p>
<p>	Istnieją dwie metody na wykonanie jailbreaku na systemie Windows. Pierwsza z nich polega na aktualizacji oprogramowania zmodyfikowanym softem, wcześniej przygotowanym przez użytkownika na jego własnym komputerze. Główną zaletą tej metody jest możliwość dużej personalizacji systemu instalowanego do urządzenia. Druga z metod polega na wykonaniu samego złamania oprogramowania już działającego w urządzeniu systemu. </p>
<p><strong>Metoda pierwsza – Sn0wBreeze v2.5.1</strong><br />
W pierwszej kolejności pobieramy plik z oprogramowaniem iOS dla naszego urządzenia. Firmware w wersji iOS 4.3.1 można pobrać z serwisów w ramce. Następnie pobieramy i uruchamiamy aplikację Sn0wbreeze v2.5.1 lub nowszą. Jest to idealne narzędzie, dzięki któremu nie podwyższymy wersji naszego basebandu, a zatem już w najbliższym czasie będziemy mogli zdjąć blokadę simlock przez ultrasn0w, o ile nasz baseband jest w wersji 01.59.00.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/1-5" rel="attachment wp-att-16863"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/1.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="600" height="470" class="aligncenter size-full wp-image-16863" /></a></p>
<p>Na pierwszym ekranie wciskamy OK. Następnie klikamy Close Credits.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/2-4" rel="attachment wp-att-16864"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/2.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="573" height="435" class="aligncenter size-full wp-image-16864" /></a></p>
<p>Na ekranie wyświetli się wersja oprogramowania, z którą współpracuje dana wersja programu Sn0wbreeze. W tym wypadku jest to system w wersji 4.3.1. Wciskamy niebieski kwadracik ze strzałką. Pojawi się prośba o upuszczenie pliku z oprogramowaniem we wskazane miejsce bądź wciśnięcie przycisku „Browse” i wskazanie lokalizacji, gdzie wcześniej przez nas pobrany plik z oprogramowaniem został zapisany. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/3-3" rel="attachment wp-att-16865"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/3.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="600" height="288" class="aligncenter size-full wp-image-16865" /></a></p>
<p>Wskazujemy plik. W moim wypadku jest to oprogramowanie dla telefonu <a href="http://mobility.com.pl/tag/iphone-4" title="iphone 4">iPhone 4</a>.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/4-4" rel="attachment wp-att-16866"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/4.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="290" height="54" class="aligncenter size-full wp-image-16866" /></a></p>
<p>Rozpocznie się identyfikacja wskazanego pliku. Jeżeli oprogramowanie zostało pobrane prawidłowo, na ekranie pojawi się plansza potwierdzająca. Wciskamy ponownie niebieski kwadracik ze strzałką. Program poprosi nas o wskazanie trybu pracy. Wybieramy „Expert Mode” i klikamy niebieską strzałkę.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/5-3" rel="attachment wp-att-16867"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/5.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="600" height="469" class="aligncenter size-full wp-image-16867" /></a></p>
<p>Następnie dwukrotnie klikamy w przycisk General. Zaznaczamy opcje jak na poniższym obrazku. Jeżeli nie posiadamy karty SIM pozwalającej na wykonanie autoryzowanej aktywacji telefonu przez program iTunes, możemy dodatkowo zaznaczyć opcję „Activate The iPhone [Hacktivate]”. Telefon będzie aktywowany od razu po instalacji oprogramowania. Nie zaleca się jednak korzystania z tej opcji, jeżeli posiadamy autoryzowaną kartę. Wykonanie aktywacji przez program iTunes gwarantuje nam prawidłowe działanie wielu usług, np. FaceTime.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/6-2" rel="attachment wp-att-16868"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/6.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="600" height="471" class="aligncenter size-full wp-image-16868" /></a></p>
<p>Klikamy niebieski przycisk. W kolejnej planszy nic nie ruszamy. Ponownie używamy niebieskiego przycisku. Zostaniemy przeniesieni do głównego ekranu. Klikamy dwukrotnie przycisk „Build IPSW”. Program rozpocznie pracę z oprogramowaniem iOS. O prawidłowym stworzeniu oprogramowania zostaniemy poinformowani komunikatem.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/8" rel="attachment wp-att-16869"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/8.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="573" height="496" class="aligncenter size-full wp-image-16869" /></a></p>
<p>Plik z oprogramowaniem do wgrania został zapisany na pulpicie. Pobieramy i uruchamiamy aplikację iReb R4. Wybieramy nasz model urządzenia i postępujemy według wyświetlanych wskazówek.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/11" rel="attachment wp-att-16870"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/11.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="502" height="395" class="aligncenter size-full wp-image-16870" /></a></p>
<p>W tej chwili aplikacja iTunes musi być bezwzględnie wyłączona! Na końcu zostanie wyświetlony poniższy komunikat. Teraz uruchamiamy program iTunes.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/12" rel="attachment wp-att-16871"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/12.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="500" height="393" class="aligncenter size-full wp-image-16871" /></a></p>
<p>Trzymając klawisz Shift na klawiaturze komputera, wciskamy przycisk „Odtwórz”.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/9" rel="attachment wp-att-16872"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/9.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="600" height="137" class="aligncenter size-full wp-image-16872" /></a></p>
<p>Wybieramy plik z pulpitu o nazwie „sn0wbreeze_iPhone 4-4.3.1.ipsw”. Model urządzenia w nazwie może się różnić w zależności od posiadanego przez nas sprzętu.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/10" rel="attachment wp-att-16873"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/10.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="308" height="131" class="aligncenter size-full wp-image-16873" /></a></p>
<p>Następnie iTunes poinformuje nas o tym, że wszystkie dane zostaną z niego wymazane i zostanie zainstalowane oprogramowanie. Zgadzamy się, klikając ponownie w „Odtwórz”. Rozpocznie się rozpakowywanie i instalowanie stworzonego przez nas oprogramowania. </p>
<p><strong>Metoda druga – RedSn0w v0.9.6b11</strong><br />
Pobieramy aplikację RedSn0w 0.9.6b11 lub nowszą. Klikamy „Browse” i wskazujemy plik z oprogramowanie iOS 4.3.1 dla urządzenia, w którym chcemy wykonać jailbreak. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/13" rel="attachment wp-att-16874"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/13.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="415" height="543" class="aligncenter size-full wp-image-16874" /></a></p>
<p>Następnie klikamy „Next”. Rozpocznie się przygotowywanie aplikacji do pracy. Wyświetlą się opcje, które trzeba wybrać przed rozpoczęciem jailbreaku. W zasadzie wystarczy, że zostawimy tak, jak jest.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/14" rel="attachment wp-att-16875"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/14.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="416" height="545" class="aligncenter size-full wp-image-16875" /></a></p>
<p>Można ewentualnie zaznaczyć „Allow BOOT animation”. Funkcja ta aktywuje nam animowane logo przy uruchamianiu telefonu. Klikamy dwukrotnie „Next”. Zostaniemy poproszeni o przełączenie telefonu w tryb DFU. Postępujemy zgodnie z wyświetlanymi wskazówkami.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/attachment/15" rel="attachment wp-att-16876"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/12/15.jpg" alt="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" title="Jailbreak iOS 4.3.1. Łamiemy iPhone’a, iPoda i iPada" width="423" height="544" class="aligncenter size-full wp-image-16876" /></a></p>
<p>Program rozpocznie proces jailbreak. Po chwili nasz telefon się zrestartuje.</p>
<p><strong>Michał Gruszka<br />
tekst ukazał się w magazynie Mobility</strong></p>
<p><Ramka><br />
Sn0wBreeze<br />
<strong>Zalety:</strong><br />
•	Większe możliwości personalizacji systemu,<br />
•	Aktywacja gestów dotykowych,<br />
•	Bezpieczna aktualizacja bez podnoszenia basebandu,<br />
•	Prosta instalacja pakietu SSH.</p>
<p><strong>Wady:</strong><br />
•	Bardziej skomplikowany proces łamania,<br />
•	Bardziej długotrwały proces łamania,<br />
•	Potrzeba instalowania wszystkiego na nowo.</p>
<p>RedSn0w<br />
<strong>Zalety:</strong><br />
•	Szybki jailbreak,<br />
•	Brak potrzeby instalowania wszystkiego na nowo,<br />
•	Prosta obsługa.<br />
<strong><br />
Wada:</strong><br />
•	Brak opcji aktywacji funkcji gestów.</p>
<p><Ramka 2><br />
Pliki do pobrania znajdziesz tu:<br />
<a href="http://applemobile.pl/serwis-iphone-szczecin/index.html" title="Serwis iPhone" target="_blank">http://AppleMobile.pl</a><br />
<a href="http://MyiPhone.com.pl" target="_blank" rel="noffolow">http://MyiPhone.com.pl</a><br />
<a href="http://iPod.info.pl" target="_blank" rel="noffolow">http://iPod.info.pl</a><br />
<a href="http://geohot.us" target="_blank" rel="noffolow">http://geohot.us</a><br />
<a href="http://xsellize.com" target="_blank" rel="noffolow">http://xsellize.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/jailbreak-ios-4-3-1-lamiemy-iphone%e2%80%99a-ipoda-i-ipada.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Modyfikacje Sony PlayStation Portable. Żegnaj HBL, witaj Homebrew Enabler!</title>
		<link>http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2011 08:53:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[Enabler]]></category>
		<category><![CDATA[HBL]]></category>
		<category><![CDATA[modyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[psp]]></category>
		<category><![CDATA[Sony Playstation Portable]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=15187</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli jesteś już znudzony ciągłym „odpalaniem” Half Byte Loadera w celu włączenia jakiejkolwiek aplikacji Homebrew, masz dość ograniczeń, jakie wiążą się z oryginalnym oprogramowaniem, a nie chcesz przy tym tracić gwarancji (co wiąże się z pełną przeróbką PSP) – ten miniporadnik jest dla Ciebie! UWAGA! Poradnik ten przeznaczany jest dla osób posiadających konsole PSP 1k/2k/3k/Go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli jesteś już znudzony ciągłym „odpalaniem” Half Byte Loadera w celu włączenia jakiejkolwiek aplikacji Homebrew, masz dość ograniczeń, jakie wiążą się z oryginalnym oprogramowaniem, a nie chcesz przy tym tracić gwarancji (co wiąże się z pełną przeróbką PSP) – ten miniporadnik jest dla Ciebie! <span id="more-15187"></span></p>
<h2>UWAGA! Poradnik ten przeznaczany jest dla osób posiadających konsole PSP 1k/2k/3k/Go z firmware 6.20.</h2>
<p>Do niedawna użytkownicy konsolki Sony PlayStation, chcąc uruchomić jakąkolwiek nieoficjalną aplikacje lub grę Homebrew, byli zmuszeni do stosowania modyfikacji Half Byte Loader (HBL). Było to dość kłopotliwe – uruchamianie HBL wymagało równoległego uruchomienia wersji demo gry Pataton 2 jako pośrednika, co ponadto wiązało się z poruszaniem po niezbyt przyjemnym dla oka menu. Co prawda później wygląd HBL został poprawiony, ale i tak uruchomienie tego wszystkiego trwało zbyt długo. Homebrew Enabler, czyli TN (HEN)-C, jest to dodatek, który ma na celu umożliwienie uruchomienia aplikacji Homebrew bezpośrednio z menu konsoli. TN (HEN)-C został specjalnie przygotowany dla PSP z firmware 6.20 przez jednego z czołowych programistów zajmujących się ulepszaniem PlayStation Portable.</p>
<p><strong>Jak zainstalować TN (HEN)-C</strong><br />
1) Ze strony http://tnij.org/mobility1 pobierz paczkę „tn_hen_c.rar”<br />
2) Podłącz konsole PSP do komputera przy użyciu standardowego kabla miniUSB<br />
3) Zawartość archiwum – folder TN_HEN, wraz z zawartością – wypakuj do X:\PSP\GAME\, gdzie X oznacza kartę pamięci waszego PSP podłączonego do komputera<br />
4) Odłącz PSP<br />
5) Za pomocą konsoli wejdź do zakładki Game-&gt; Memory Stick, a następnie uruchom „TN Homebrew Enabler”. Konsola automatycznie się zresetuje.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html/1-4" rel="attachment wp-att-15190"><img class="aligncenter size-full wp-image-15190" title="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/1.jpg" alt="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" width="600" height="345" /></a></p>
<p>6) Po restarcie Homebrew Enabler będzie aktywny. Od teraz możesz uruchamiać Homebrew bezpośrednio z XMB, czyli menu konsoli. W zakładce Settings-&gt; System Settings-&gt; System Information, w pozycji „System Software”, powinna widnieć informacja „Version 6.20 TN-C” (w innym wypadku należy powtórzyć krok 5)</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html/2-3" rel="attachment wp-att-15189"><img class="aligncenter size-full wp-image-15189" title="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/2.jpg" alt="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" width="600" height="349" /></a></p>
<p>*) UWAGA! Po każdorazowym dłuższym wyłączeniu PSP czy wyjęciu baterii należy aktywować TN Homebrew Enabler ponownie – należy powtórzyć krok 5.</p>
<p>Dodatkiem, który uzyskujemy wraz z zainstalowaniem TN (HEN)-C, jest specjalne menu konfiguracyjne – TN VSH MENU. Ukryte menu otwiera się po kliknięciu klawisza SELECT. Wśród najprzydatniejszych opcji należy wymienić możliwość odblokowania PSN na przerobionej konsoli z softem 6.20 TN-C. Aby tego dokonać, należy wejść do TN VSH MENU, a następnie pozycje FAKE REGION ustawić na Debug Type I, po czym kliknąć na RESTART VSH. Innymi ciekawymi dodatkami są: możliwość ominięcia Gameboota, czyli animacji pojawiającej się przy włączaniu gry (za to jest odpowiedzialna opcja SKIP GAMEBOOT), czy ukrywanie adresu MAC konsoli.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html/3-2" rel="attachment wp-att-15188"><img class="aligncenter size-full wp-image-15188" title="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/3.jpg" alt="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" width="600" height="348" /></a></p>
<p><strong>Odpalamy ISO</strong><br />
Jedną z opcji, której bardzo brakowało użytkownikom Half Byte Loadera, był brak możliwość uruchomienia kopii zapasowych ISO. Powstało, co prawda, kilka aplikacji, które miały rozwiązać ten problem, ale nie cieszyły się zbytnią popularnością. Z powodu tego ograniczenia najbardziej niezadowoleni byli użytkownicy PSP GO – jest to wersja konsolki, która nie posiada slotu UMD, a Sony nie umożliwiło wymiany fizycznych nośników na wersje cyfrowe. Cała kolekcja gier zgromadzonych na dyskach UMD stawała się bezużyteczna.</p>
<p>W przypadku przerobionej konsoli powyższą metodą pojawia się kilka możliwości uruchomienia kopii zapasowych ISO – ja opiszę najszybszą i najbezpieczniejszą:</p>
<p>1) Ze strony http://tnij.org/mobility1 pobierz paczkę „PrometheusIsoLoader.zip”<br />
2) Podłącz konsole PSP do komputera przy użyciu standardowego kabla miniUSB<br />
3) Zawartość archiwum – Folder Prometheus_Iso_loader, wraz z zawartością – wypakuj do X:\PSP\GAME\, gdzie X oznacza kartę pamięci waszego PSP podłączonego do komputera<br />
4) W katalogu root karty pamięci utwórz folder „ISO” (X:\ISO\) – do tego folderu należy wgrywać wszystkie kopie zapasowe<br />
5) Odłącz PSP<br />
6) Wykonaj reset VSH Menu (SELECT-&gt; Restart VSH)<br />
7) Za pomocą konsoli wejdź do zakładki Game-&gt; Memory Stick, a następnie uruchom „Prometheus ISO Loader”</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html/4-3" rel="attachment wp-att-15191"><img class="aligncenter size-full wp-image-15191" title="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/4.jpg" alt="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" width="600" height="344" /></a></p>
<p>8) Z menu aplikacji uruchom odpowiednią kopię zapasową.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html/5-2" rel="attachment wp-att-15192"><img class="aligncenter size-large wp-image-15192" title="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/10/5-580x580.jpg" alt="Modyfikacje Sony PlayStation Portable" width="580" height="580" /></a><br />
<strong><br />
UWAGA! Redakcja „Mobility” nie popiera piractwa! Powyżej opisane metody zostały podane w celach informacyjnych.</strong></p>
<p>Wyżej opisane metody są w pełni bezpieczne dla twojej konsoli, ale pamiętaj: wszelkie operacje wykonujesz na własną odpowiedzialność.</p>
<p>TN Homebrew Enabler nie zagraża utratą gwarancji – wystarczy wyjąć baterię i usunąć aplikacje, aby przywrócić oryginalny firmware wersji 6.20. Po tej czynności przeróbka znika.</p>
<p>Redakcja „Mobility” nie ponosi odpowiedzialności za błędy i ich konsekwencje wynikające z przeprowadzenia powyższych operacji.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Patryk Samerdak<br />
tekst ukazał się w magazynie Mobility</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/modyfikacje-sony-playstation-portable-zegnaj-hbl-witaj-homebrew-enabler.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ZAGGmate. Z tabletu zróbmy netbook</title>
		<link>http://mobility.com.pl/zaggmate-z-tabletu-zrobmy-netbook.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/zaggmate-z-tabletu-zrobmy-netbook.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2011 09:17:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcesoria]]></category>
		<category><![CDATA[Akcesorie]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[netbook]]></category>
		<category><![CDATA[tablet]]></category>
		<category><![CDATA[ZAGGmate]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=14659</guid>
		<description><![CDATA[Szukając przenośnego komputera, który zapewni długi czas pracy na baterii, byłby niewielkich rozmiarów i pozwalałby na wygodne przeglądanie sieci, rozważamy wybór między tabletem a netbookiem. ZAGGmate rozwiązuje ten problem. Popularyzacja mobilnego dostępu do sieci spowodowała, że nasz komputer coraz częściej jest zabierany na uczelnie, do pracy czy w podróż. Niestety, komputery przenośne mają to do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/zaggmate-z-tabletu-zrobmy-netbook.html/the-zaggmate" rel="attachment wp-att-14660"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/The-ZAGGmate.jpg" alt="ZAGGmate" title="ZAGGmate" width="600" height="399" class="aligncenter size-full wp-image-14660" /></a>Szukając przenośnego komputera, który zapewni długi czas pracy na baterii, byłby niewielkich rozmiarów i pozwalałby na wygodne przeglądanie sieci, rozważamy wybór między tabletem a netbookiem. ZAGGmate rozwiązuje ten problem.<span id="more-14659"></span></p>
<p>Popularyzacja mobilnego dostępu do sieci spowodowała, że nasz komputer coraz częściej jest zabierany na uczelnie, do pracy czy w podróż. Niestety, komputery przenośne mają to do siebie, że nie wytrzymują zbyt długo na jednym ładowaniu, są ciężkie i nieporęczne. Dlatego też coraz chętniej zaopatrujemy się w niewielkich rozmiarów netbooki, które choć nie grzeszą wydajnością, są idealnymi maszynami do pisania w mobilnej pracy. Jednak w podróży nie zawsze mamy ochotę pisać, a chętniej oddajemy się rozrywkom w formie filmów, e-booków czy przeglądania informacji w sieci. Nie trzeba nikogo przekonywać, że do tego lepiej nadaje się cieniutki i lekki tablet. Znając problem użytkowników z wyborem między netbookiem a bardziej komfortowym w przeglądaniu multimediów tabletem, firma ZAGG skonstruowała innowacyjny futerał z wbudowaną klawiaturą QWERTY. </p>
<p>ZAGGmate to jedyne w swoim rodzaju etui, które zostało wykonane z wytrzymałego, lekkiego, anodyzowanego aluminium lotniczego chroniącego delikatną szybę tabletu Apple iPad. ZAGGmate, nawiązując do technologii stosowanych przez firmę Apple, został wykonany w formie unibody, czyli z jednego kawałka blachy, odpowiednio dociętego i sfrezowanego, pozbawionego łączeń i niepotrzebnych śrub. Dzięki temu idealnie się komponuje z nowoczesnym wyglądem tabletu. Futerał jest dobrze dopasowany do rozmiarów iPada, przez co uchwyt – w momencie spasowania obu elementów – jest bardzo stabilny, ale mimo wszystko, wyjęcie tabletu z uścisku nie stanowi problemu. </p>
<p>Wewnątrz etui znajduje się praktyczna klawiatura QWERTY. Jej przyciski posiadają skok, który można porównać do klawiatury, w którą są wyposażane nowoczesne laptopy. Specjalna ukryta stopka pozwala na umiejscowienie tabletu w szynie, dzięki której można używać klawiatury, trzymając stabilnie całość na kolanach czy leżąc w łóżku. Urządzenie można używać w trybie panoramicznym, ale również ustawione pionowo. Połączenie między klawiaturą a tabletem odbywa się bezprzewodowo, dzięki wbudowanemu w oba urządzenia modułowi Bluetooth. Wystarczy sparować ZAGGmate z iPadem, by po chwili móc korzystać z fizycznej klawiatury. Wbudowana w klawiaturę bateria litowo-polimerowa, o pojemności 510mAh, pozwala na kilkanaście dni ciągłej pracy lub nawet do dwóch miesięcy działania w trybie czuwania. Baterię ładujemy przez USB w komputerze, dzięki dołączonemu w zestawie przewodowi microUSB. </p>
<p>Oprócz wprowadzania tekstu można również sterować większą częścią funkcji dostępnych w urządzeniu – obsługiwać odtwarzacz muzyczny, zmieniać poziom głośności, uruchamiać wyszukiwarkę, włączać multitasking, uruchamiać multimedialną ramkę zdjęć czy wygaszać ekran. Klawisze niestety są dość blisko siebie. Klawiatura bez większego problemu radzi sobie również z polskimi znakami diakrytycznymi, a także pozwala na skorzystanie z klawiatury numerycznej, przy równoczesnym użyciu przycisku funkcyjnego Fn. Niestety, przyciski nawigacyjne (góra, dół, prawo i lewo) pozwalają jedynie na przemieszczenia kursora w aplikacjach do redagowania tekstu. Nie mamy możliwości przełączania się pomiędzy kolejnymi pulpitami czy, co gorsza, sterowania w grach jak na klawiaturze komputera. A szkoda, funkcjonalność ZAGGmate byłaby jeszcze większa.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/zaggmate-z-tabletu-zrobmy-netbook.html/ipad-zaggmate-8_8012704x3" rel="attachment wp-att-14662"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/09/ipad-zaggmate-8_8012704x3.jpg" alt="ZAGGmate" title="ZAGGmate" width="600" height="338" class="aligncenter size-full wp-image-14662" /></a></p>
<p>Urządzenie ma wymiary 248 x 194 x 13,7 mm, jego masa wynosi 370 g. Tablet, wraz z etui, waży więc niespełna 1 kg. Czy to dużo? Niejeden netbook waży sporo więcej. A tutaj mamy dwa w jednym – tablet, który w każdej chwili możemy przetransformować w praktyczny netbook. W zestawie znajdziemy instrukcję obsługi, przewód USB do ładowania oraz opcjonalnie specjalne nóżki, dzięki którym nasze etui nie porysuje się. Warto je zamówić. Ja niestety tego nie zrobiłem i na jego powierzchni pojawiły się nieestetyczne ryski. Za urządzenie zapłacimy ok. 350 zł. Nie jest to jednak dużo na tle innych futerałów dla tego urządzenia, a biorąc pod uwagę jego praktyczność, powinien być pozycją obowiązkową dla każdego właściciela tabletu od Apple.</p>
<p><strong>WERDYKT</strong><br />
ZAGGmate to świetne akcesorium dla każdego właściciela tabletu iPad. Jego praktyczność jest tak wielka, że nie wyobrażam sobie odmówienia zakupu tego futerału. Jego cena na tle zwykłych etui wcale nie jest wysoka, a za te kilkadziesiąt złotych więcej otrzymujemy pełną klawiaturę i świetną ochronę. Niestety, sporą wadą jest dla mnie brak obsługi kursorów w menu i grach.</p>
<p><strong>Michał Gruszka</strong></p>
<p><strong>Zalety:</strong><br />
Praktyczne etui<br />
Wspaniała ochrona dla delikatnego ekranu tabletu<br />
Niewygórowana cena<br />
Możliwość sterowania funkcjami iPada<br />
Wydajny akumulator<br />
Bezprzewodowe połączenie<br />
Obsługa iPada 2 oraz innych urządzeń z iOS</p>
<p><strong>Wady:</strong><br />
Brak możliwości sterowania kursorami w menu i grach<br />
Klawisze umieszczone zbyt blisko siebie<br />
Podatny na zarysowania materiał</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/zaggmate-z-tabletu-zrobmy-netbook.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Format Factory. Fabryka kodeków</title>
		<link>http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Aug 2011 08:05:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[Format Factory]]></category>
		<category><![CDATA[kodeki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=14451</guid>
		<description><![CDATA[Wielu z nas staje przed niemałym dylematem. Co zrobić, aby przenieść do pamięci telefonu komórkowego ulubiony film DVD lub płytę CD? Odpowiedzią może stać się bezpłatny, wieloformatowy konwerter Format Factory. Podstawową zaletą Format Factory jest ogromna liczba obsługiwanych standardów kodowania, zarówno dźwięku, jak i obrazu. Program został spolonizowany, a do rozpoczęcia pracy wystarczy niewiele: system [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html/formatfactory" rel="attachment wp-att-14452"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/FormatFactory.jpg" alt="Format Factory" title="Format Factory" width="600" height="429" class="aligncenter size-full wp-image-14452" /></a>Wielu z nas staje przed niemałym dylematem. Co zrobić, aby przenieść do pamięci telefonu komórkowego ulubiony film DVD lub płytę CD? Odpowiedzią może stać się bezpłatny, wieloformatowy konwerter Format Factory.<span id="more-14451"></span></p>
<p>Podstawową zaletą Format Factory jest ogromna liczba obsługiwanych standardów kodowania, zarówno dźwięku, jak i obrazu. Program został spolonizowany, a do rozpoczęcia pracy wystarczy niewiele: system Windows, szybki procesor i większa ilość pamięci RAM (szczególnie przy obróbce obrazu). Obsługa programu sprowadza się do poznania znaczenia kilku przycisków oraz wiedzy o możliwościach sprzętowych urządzenia, na które przenosimy dane.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html/ffcdrip" rel="attachment wp-att-14453"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/FFCDRip.jpg" alt="Format Factory" title="Format Factory" width="600" height="443" class="aligncenter size-full wp-image-14453" /></a></p>
<p>Dla wygody użytkowników przyjęto zasadę „wszystko do…”, która uwalnia nas od zastanawiania się, w jakim formacie mamy dane źródłowe, a jedyne, co musimy wiedzieć, to: do jakiej kategorii zaliczymy nasze dane wejściowe (Video, Audio, Picture, ROM Device) oraz do jakiego kodeka chcemy użyć do kodowania. Dużym ułatwieniem jest opcja „Wszystko do: Urządzenie mobilne”, która znacznie ułatwia przenoszenie filmów na nasze urządzenia. Ponadto w bocznej zakładce mamy alfabetycznie poukładanych producentów urządzeń i obsługiwane modele. Znajdziemy tu m.in: iPhone, iPad, iPod, Creative, HTC, Microsoft Zune, Xbox 360, BlackBerry, Sony PSP i PS3 oraz wiele innych. Wystarczy zatem wybrać producenta, rozwinąć listę obsługiwanych urządzeń i wskazać to, które posiadamy.</p>
<p>Program ma zdefiniowane gotowe ustawienia jakości kompresji plików. Istnieje zatem możliwość wyboru jednej z trzech jakości konwersji. Wybór najniższej jakości przyniesie stosunkowo duże zniekształcenia obrazu i dźwięku, jednakże wielkość pliku zakodowanego będzie najmniejsza. Po wybraniu najwyższej jakości uzyskamy bardzo wysoką jakość obrazu i dźwięku, jednak wielkość pliku będzie zdecydowanie większa, a w przypadku części starszych urządzeń płynność odtwarzania może być niesatysfakcjonująca. Ostatecznie – metodą prób i błędów – odkryjemy najbardziej nam odpowiadające parametry konwersji, choć dla każdego kodeka mogą się one różnić. W ostateczności każdy parametr wybranego kodeka możemy<br />
ustawić ręcznie, jednak jest do tego wymagana duża wiedza i doświadczenie.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html/ffdvdrip" rel="attachment wp-att-14454"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/FFDVDRip.jpg" alt="Format Factory" title="Format Factory" width="600" height="446" class="aligncenter size-full wp-image-14454" /></a></p>
<p>Jedną z ciekawszych funkcji Format Factory jest możliwość doklejania napisów do filmu, jeśli są one dostępne na płycie DVD lub jako plik tekstowy dla DivX. Możemy ustawić wielkość napisów oraz tło pod literami.</p>
<p>Część z użytkowników zainteresuje funkcja obracania obrazu o np. 90°. Szczególnie jest to przydatne w urządzeniach, które nie mają możliwości wykorzystania całej przestrzeni ekranu.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html/format_factory_kodeki-mobilne" rel="attachment wp-att-14455"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/format_factory_kodeki-mobilne.jpg" alt="Format Factory" title="Format Factory" width="600" height="390" class="aligncenter size-full wp-image-14455" /></a></p>
<p>Genialną funkcją programu jest możliwość przycinania, zarówno nagrań wideo, jak i audio. Jak na bezpłatne narzędzie jest to wielkie udogodnienie. Osobiście często z tej funkcji korzystam do wycinania bloków reklamowych z filmów, które nagrywam z TV. Jak by tego było mało, pliki multimedialne możemy łączyć z sobą lub miksować obraz ze ścieżką dźwiękową (każdy kanał indywidualnie).</p>
<p><strong>WERDYKT</strong><br />
Program Format Factory na pewno sprawdzi się jako wszechstronny konwerter formatów zapisu audiowizualnych. Obsługuje ogromną liczbę formatów zapisu danych multimedialnych i jest prosty w obsłudze. Dzięki kolejkowaniu zadań oszczędzamy czas, a funkcja wyłączenia komputera po przeprowadzonej konwersji oszczędza energię elektryczną. Narzędzie jest wciąż rozwijane, także w czasie pisania tego tekstu otrzymałem powiadomienie o możliwości aktualizacji programu, a wszystko to zupełnie bezpłatnie.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Marek Sumiła</strong><br />
<strong>tekst ukazał się w magazynie Mobility</strong></p>
<p><strong>Wady:</strong><br />
- Błędy w polskim tłumaczeniu,<br />
- Brak dodatkowych filtrów AV.</p>
<p><strong>Zalety:</strong><br />
- Prostota obsługi,<br />
- Ogromna liczba formatów,<br />
- Funkcje dodatkowe ,<br />
- Predefiniowane urządzenia mobilne,<br />
- Program jest bezpłatny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/format-factory-fabryka-kodekow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak skorzystać z Flasha na iOS?</title>
		<link>http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Aug 2011 09:12:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[iOS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=14076</guid>
		<description><![CDATA[Steve Jobs jest znany jako konserwatywny przeciwnik technologii Flash w urządzeniach mobilnych. Jeżeli jednak masz nieodpartą potrzebę uruchamiania flaszowych animacji na swoim iPhonie lub innym urządzeniu z iOS, wystarczy, że zaopatrzysz się w odpowiednie narzędzia. Stanowisko szefa Apple jest jak najbardziej uzasadnione. Flash potrzebuje sporej mocy obliczeniowej, co wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na zasilanie. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/iphone" rel="attachment wp-att-14077"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/iphone.jpg" alt="iphone" title="iphone" width="600" height="600" class="aligncenter size-full wp-image-14077" /></a>Steve Jobs jest znany jako konserwatywny przeciwnik technologii Flash w urządzeniach mobilnych. Jeżeli jednak masz nieodpartą potrzebę uruchamiania flaszowych animacji na swoim iPhonie lub innym urządzeniu z iOS, wystarczy, że zaopatrzysz się w odpowiednie narzędzia.<span id="more-14076"></span></p>
<p>Stanowisko szefa Apple jest jak najbardziej uzasadnione. Flash potrzebuje sporej mocy obliczeniowej, co wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na zasilanie. A tego urządzenia mobilne nie lubią, ponieważ częsta potrzeba kontaktu z ładowarką sprawia, że stają się gadżetami na uwięzi gniazdka w ścianie. Niestety wciąż wiele serwisów internetowych nie jest przystosowanych do technologii HTML5, która daje podobne możliwości, co Flash, jednak jest bardziej przyjazna dla wszelkiego rodzaju tabletów, komórek i wszelkich innych „zabawek” zasilanych bateriami. A to wywołuje frustrację wśród użytkowników, którzy chcą obejrzeć skrót wiadomości, a ich urządzenie im na to nie pozwala, ponieważ nie wspiera Adobe Flash. Można to jednak w prosty sposób naprawić.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/screenshot0_1290486901" rel="attachment wp-att-14078"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/screenshot0_1290486901.jpg" alt="Flash na iOS" title="Flash na iOS" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-14078" /></a></p>
<p><strong>Nieoficjalnie</strong><br />
Znany ze świata jailbreakowej areny hacker, o pseudonimie COMEX, przeportował obsługę technologii Adobe z konkurencyjnego systemu operacyjnego Android, tak by móc go zaimplementować z systemie iOS. Początkowo wtyczka uaktywniająca Flasha w iOS była dostępna jedynie na urządzenie iPad, z racji jego dużej wydajności. Obecnie Frash, bo tak się nazywa ta wtyczka, działa na wszystkich urządzeniach z iOS.</p>
<p>By móc z niej korzystać, nasze urządzenie musi być w trybie jailbreak. Dodatkowo z repozytorium Cydii musimy zainstalować OpenSSH. Następnie pobieramy z sieci plik Frash-0.02.deb. Można go ściągnąć ze strony http://digitaldj.net/iphone/Frash-0.02.deb. Używając Cyberduck (Mac OS) lub WinSCP (Windows), łączymy się – poprzez protokół SFTP – z adresem IP naszego urządzenia. Przypominamy, że user to „root”, a hasło domyślne to „alpinie”. W folderze /var/root/Media/ tworzymy folder Cydia, a w nim AutoInstall. Do niego kopiujemy pobrany plik z wtyczką pobraną z sieci. Wystarczy już tylko zrestartować urządzenie.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/screenshot1_1290486901" rel="attachment wp-att-14079"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/screenshot1_1290486901.jpg" alt="Flash na IOS" title="Flash na IOS" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-14079" /></a></p>
<p><strong>Oficjalnie</strong><br />
Oficjalnie firma Apple z pełną premedytacją nie ulega naciskom użytkowników i nie dodaje obsługi Flasha do oprogramowania. Jednak programiści, którzy chcą – mimo wszystko – dać użytkownikom możliwość oglądania filmów i animacji stworzonych w tej technologii, stworzyli takie programy, jak Skyfire.</p>
<p>Skyfire to przeglądarka internetowa, która ładując stronę z animacją Flash, najpierw robi to na zewnętrznym serwerze, a następnie przetworzoną animację dostarcza do przeglądarki telefonu. Dzięki temu cały proces przetworzenia danych we Flash, który wymaga urządzenia o dużej wydajności, dokonywany jest przez serwer.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/screenshot2_1290486901" rel="attachment wp-att-14080"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/screenshot2_1290486901.jpg" alt="Flash na iOS" title="Flash na Ios" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-14080" /></a></p>
<p>Niska cena aplikacji, na poziomie 3 $, a do tego stabilność i płynność działania spowodowały tak ogromny sukces przeglądarki, że jej producent musiał wprowadzić najpierw ograniczenia sprzedaży jedynie dla klientów z amerykańskim kontem iTunes Store, a następnie całkowicie ograniczyć sprzedaż licencji, ponieważ serwery przetwarzające nie były w stanie wytrzymać ruchu. Najgorsze w tej całej sytuacji jest to, że nawet jeżeli ktoś chce kupić w tym momencie legalnie ten program, to nie może tego zrobić z racji opisanych restrykcji, a jeżeli ktoś zainstaluje wersję piracką, może z programu korzystać bez ograniczeń… Producent – mimo wszystko – modernizuje swoją infrastrukturę, co przekłada się na oferowanie nowych licencji w sklepie w niewielkich partiach. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/screenshot3_1290486901" rel="attachment wp-att-14081"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/screenshot3_1290486901.jpg" alt="Flash na IOS" title="Flash na IOS" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-14081" /></a></p>
<p>Jednak możliwości Skyfire nie kończą się na samej obsłudze Flasha. Program ten w zupełności jest w stanie zastąpić firmową przeglądarkę Safari. Przeglądarka, podobnie jak jej producencki odpowiednik, umożliwia przeglądanie wielu storn jednocześnie, dzięki zastosowaniu zakładek. Dodatkowo zaimplementowano w niej pełne wsparcie dla serwisów społecznościowych, dzięki czemu możemy w bardzo prosty sposób udostępnić adresy stron i przeglądane treści na takich stronach, jak Facebook czy Twitter. Historia naszych sieciowych wojaży jest zapisywana w przejrzystym archiwum, w którym adresy wszystkich stron są pogrupowane nie tylko alfabetycznie, ale także z podziałem na datę ich odwiedzania. Jeżeli nie chcemy ujawniać, po jakich stronach z filmami Flash chodzimy, wystarczy uruchomić funkcję prywatnego przeglądania. Jej włączenie powoduje, że żadne informacje, jak: ciasteczka, linki czy inne ślady, nie zostaną zapisane w naszej historii stron odwiedzanych. Użytkowników prepaida z niewielkimi pakietami danych zainteresuje funkcja przełączania wyświetlanych stron pomiędzy wersją mobilną (pobiera mniej danych), a pełną – desktopową.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/screenshot4_1290486901" rel="attachment wp-att-14082"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/08/screenshot4_1290486901.jpg" alt="Flash na IOS" title="Flash na IOS" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-14082" /></a></p>
<p>Pomimo wdrożonych restrykcji i utrudnionej możliwości zakupu aplikacji firma, która stworzyła Skyfire, jest bliska zarobienia swojego pierwszego miliona dolarów. I to w niespełna miesiąc od jej udostępnienia w AppStore! To pokazuje, jak wielkim zainteresowaniem program się cieszy i jak wielką potrzebę korzystania z technologii Flash mają użytkownicy gadżetów firmy Apple.<br />
<strong><br />
Michał Gruszka</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/jak-skorzystac-z-flasha-na-ios.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konwertujemy e-książkę przy pomocy programu Calibre</title>
		<link>http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2011 09:23:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[calibre]]></category>
		<category><![CDATA[e-book]]></category>
		<category><![CDATA[e-książka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=13809</guid>
		<description><![CDATA[Rosnąca liczba formatów plików e-książek stanowi niemałe utrudnienie dla czytelników. Czym otwierać FB2, MOBI, LIT czy RTF? Rozwiązaniem tego problemu jest konwersja do EPUB za pomocą narzędzia o nazwie calibre. Konwersja do EPUB to nie tylko ułatwienie dla błądzących w gąszczu rozszerzeń. Stosując ten format, możemy uporządkować i usystematyzować swoją bibliotekę e-książek. Dotyczy to zwłaszcza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rosnąca liczba formatów plików e-książek stanowi niemałe utrudnienie dla czytelników. Czym otwierać FB2, MOBI, LIT czy RTF? Rozwiązaniem tego problemu jest konwersja do EPUB za pomocą narzędzia o nazwie calibre. <span id="more-13809"></span></p>
<p>Konwersja do EPUB to nie tylko ułatwienie dla błądzących w gąszczu rozszerzeń. Stosując ten format, możemy uporządkować i usystematyzować swoją bibliotekę e-książek. Dotyczy to zwłaszcza – niewygodnych w czytaniu na urządzeniach mobilnych – plików DOC, RTF czy PDF. Zaletami formatu EPUB są niewielkie rozmiary, możliwość dodania metadanych książki, a nawet jej okładki.  </p>
<p><strong>Przygotowania</strong><br />
Pobierz z adresu http://calibre-ebook.com program calibre, wybierając jedną z dostępnych platform: Windows, Linux i OS X. Po zainstalowaniu i uruchomieniu program otworzy się w głównym oknie, w którym zobaczysz jedną e-książkę – przewodnik po calibre. Na górze jest umieszczony panel z dużymi ikonami różnych funkcji. Na początek interesuje nas pierwsze z lewej – książka z plusem. Klikając w nią, możemy dodać własne książki do biblioteki. W naszym przykładzie jest to Pan Tadeusz w formacie PDF.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre1" rel="attachment wp-att-13810"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre1-580x440.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="440" class="aligncenter size-large wp-image-13810" /></a></p>
<p><strong>Edycja</strong><br />
Po zaimportowaniu e-booka lub dokumentu w jednym z obsługiwanych formatów w bibliotece Calibre pojawi się nowa pozycja. W zależności od materiału źródłowego może w niej brakować istotnych danych – autora, tytułu, okładki itp. Po zaimportowaniu przykładowego Pana Tadeusza widać tylko tytuł. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre2" rel="attachment wp-att-13812"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre2-580x441.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="441" class="aligncenter size-large wp-image-13812" /></a></p>
<p>Niezbędne informacje o książce możemy uzupełnić automatycznie, naciskając Ctrl+D lub wybierając z menu dostępnego pod drugą ikoną – ze znakiem „i” – polecenie „Pobierz metadane i okładki”. Po chwili zobaczymy, że e-book wzbogacił się o okładkę i dodatkowe dane. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre3" rel="attachment wp-att-13813"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre3-580x437.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="437" class="aligncenter size-large wp-image-13813" /></a></p>
<p>Nie zawsze jednak rezultat tych działań jest zgodny z naszymi oczekiwaniami. W omawianym przypadku program calibre znalazł okładkę do Pana Tadeusza w języku angielskim, w którym uzupełnił również opis, a jako autor widnieje „Adam Mickiewicz &#038; Andrew Moore &#038; George Rapall Noyes”. By naprawić tego typu błędy, wystarczy wybrać opcję „Edytuj metadane/Edytuj metadane pojedynczo”.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre4" rel="attachment wp-att-13814"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre4-580x436.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="436" class="aligncenter size-large wp-image-13814" /></a></p>
<p>Otworzy się okno z szeregiem pól. Należy wykasować zbędne treści lub dodać nowe. W naszym przypadku błędy powstały przez niezbyt dokładną identyfikację numeru ISBN, który jest przypisany do wydania angielskiego. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre7" rel="attachment wp-att-13815"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre7-580x442.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="442" class="aligncenter size-large wp-image-13815" /></a></p>
<p>Z praktycznego punktu widzenia metadane nie są bardzo ważne, istotny jest tytuł, autor, ewentualnie etykiety (np. lektury). Jeżeli jednak bardzo nam zależy na komplecie informacji, możemy kliknąć polecenie „Pobierz metadane z serwera” i wybrać inny zestaw danych uzupełniających. Własną okładkę, jeżeli nie odpowiada nam ta pobrana przez calibre, znajdziemy w Google, w wyszukiwaniu obrazków. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre8" rel="attachment wp-att-13816"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre8-580x447.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="447" class="aligncenter size-large wp-image-13816" /></a></p>
<p><strong>Konwersja</strong><br />
Po wyedytowaniu metadanych możemy przejść do ostatniego etapu – konwersji. W tym celu należy wybrać z menu – dostępnego pod trzecią ikoną – polecenie „Konwertuj pojedynczo”. Pojawi się nowe okno, z wieloma ustawieniami. Możemy tu dokonać ponownej edycji metadanych, a także zdefiniować szczegółowe opcje konwersji. W większej części przypadków wystarczą wartości domyślne. Warto tylko upewnić się, że jako format wyjściowy, widnieje EPUB. Dobrym posunięciem będzie też zaznaczenie w zakładce „Spis treści” opcji „Wymuś użycie wygenerowanego automatycznie spisu treści”. Bez tego niektóre czytniki mają problemy z właściwym przewijaniem zawartości e-książki.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre9" rel="attachment wp-att-13817"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre9-580x442.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="442" class="aligncenter size-large wp-image-13817" /></a></p>
<p>Po kliknięciu „OK” następuje konwersja pliku. Informacja o tym pojawi się w prawym dolnym rogu programu – po kliknięciu w to miejsce otworzy się okno z podglądem.</p>
<p>Przekonwertowany e-book znajdziemy w katalogu „Biblioteka Calibre”. Żeby się do niego dostać, wystarczy z menu pod prawym klawiszem myszy wybrać polecenie „pokaż folder zawierający” lub kliknąć odnośnik pod okładką w głównym oknie programu. Można też skorzystać z opcji wysyłania e-książki bezpośrednio do urządzenia lub przenieść bibliotekę calibre do chmury Dropbox.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/calibre10" rel="attachment wp-att-13811"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/07/calibre10-580x450.jpg" alt="calibre" title="calibre" width="580" height="450" class="aligncenter size-large wp-image-13811" /></a></p>
<p><strong>Problemy</strong><br />
Przygotowany w ten sposób plik EPUB nie zawsze jest odczytywany w czytniku w prawidłowy sposób, czasem brakuje w nim polskich znaków. Jest kilka przyczyn i rozwiązań tego problemu. Podstawowy to wybór formatu wyjściowego – najlepiej stosować TXT lub RTF, ponieważ PDF jest bardziej kłopotliwy. Gdy nie mamy wyboru formatu pliku wyjściowego, można dokonać wcześniejszej konwersji z PDF do TXT, również za pomocą calibre lub w Adobe Reader. Zaawansowani użytkownicy stosują jeszcze inną metodę – dodają do wynikowego pliku EPUB własne czcionki.</p>
<p>Mieszko Zagańczyk</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/konwertujemy-e-ksiazke-przy-pomocy-programu-calibre.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zrób to sam: komórkowa kontrola</title>
		<link>http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jun 2011 10:09:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola]]></category>
		<category><![CDATA[telefon komórkowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=13217</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszych zdigitalizowanych czasach nie ma miejsca na anonimowość. Korzystając z nowoczesnych technologii, musimy być świadomi, że w każdej chwili ktoś jest w stanie sprawdzić, gdzie jesteśmy, co robimy czy nawet to, o czym rozmawiamy lub korespondujemy. Wszystkiemu winne są nasze telefony komórkowe, bez których obecnie chyba nikt nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Rozbudowana [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dzisiejszych zdigitalizowanych czasach nie ma miejsca na anonimowość. Korzystając z nowoczesnych technologii, musimy być świadomi, że w każdej chwili ktoś jest w stanie sprawdzić, gdzie jesteśmy, co robimy czy nawet to, o czym rozmawiamy lub korespondujemy.<span id="more-13217"></span></p>
<p>Wszystkiemu winne są nasze telefony komórkowe, bez których obecnie chyba nikt nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Rozbudowana sieć masztów GSM, zaawansowane smartfony, nawigacja GPS, Internet – to wszystko sprawia, że mobilna inwigilacja jest dostępna już nie tylko dla służb specjalnych, ale także dla każdego szarego Kowalskiego.</p>
<p>Pokażemy Wam kilka sposobów na kontrolowanie bezpieczeństwa naszych dzieci czy innych osób pod naszą opieką. Nie, to nie jest tekst, który ma pomóc w prześladowaniu niewiernych żon i mężów. Pamiętajcie, że inwigilowanie osób, które sobie tego nie życzą, bez odpowiedniego nakazu sądu jest niezgodne z prawem, a także zabronione przez wszystkie regulaminy usługodawców i producentów urządzeń na to pozwalających!</p>
<p><strong>Gdzie jest&#8230; X?</strong><br />
Usługa „Gdzie jest dziecko” zadebiutowała na naszym rynku kilka lat temu, najpierw u operatora PTK Centertel. Obecnie każdy duży, polski operator korzysta z tego rozwiązania. Co więcej, nie ma już potrzeby, aby telefon namierzany i osoba namierzająca była w tej samej sieci. By móc skorzystać z usługi, wystarczy wejść na stronę www.gdziejestdziecko.pl i kliknąć w przycisk Zarejestruj się.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13226" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/1-2"><img class="aligncenter size-full wp-image-13226" title="1" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/1.jpg" alt="" width="171" height="128" /></a></p>
<p>Na ekranie wyświetli się regulamin usługi. Należy go przeczytać i zaakceptować. Usługę aktywujemy przez wysłanie bezpłatnego SMS-a z telefonu, na który mają przychodzić informacje dotyczące namierzanej osoby. Na ekranie wyświetli się kod aktywacji, który trzeba wpisać w treści SMS-a i wysłać go na numer 8082.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13225" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/2-2"><img class="aligncenter size-large wp-image-13225" title="2" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/2-580x410.jpg" alt="" width="580" height="410" /></a></p>
<p>Pola „operator” i „numer telefonu” zostaną wypełnione automatycznie, a na Twój telefon przyjdzie wiadomość SMS, z potwierdzeniem. Wciśnij przycisk „Dalej”. W kolejnym kroku podajemy nasze dane osobowe oraz hasło do logowania. Po wypełnieniu formularza klikamy w „Zarejestruj”. Od tej chwili możemy korzystać z usługi.</p>
<p><strong>Dodajemy telefon do namierzenia</strong><br />
Z menu wybieramy opcję „Moje dzieci”, a następnie „Dodaj dziecko”. Na ekranie pojawi się możliwość wpisania imienia dziecka oraz jego numeru telefonu.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13224" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/4-2"><img class="aligncenter size-full wp-image-13224" title="4" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/4.jpg" alt="" width="549" height="250" /></a></p>
<p>Na telefon osoby namierzanej zostanie dostarczona wiadomość SMS, z informacją, że ktoś zgłosił ten numer do usługi „Gdzie jest dziecko” oraz z prośbą o potwierdzenie, że się zgadza na lokalizowanie jego karty SIM. Zgodę wyraża się przez wysłanie wiadomości SMS o treści RODZIC XXXXXXXXX, gdzie X to numer telefonu osoby namierzającej, pod numer 71718.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13223" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/dsc09988"><img class="aligncenter size-large wp-image-13223" title="DSC09988" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/DSC09988-580x435.jpg" alt="" width="580" height="435" /></a></p>
<p>Jednak to nie koniec. W celu zabezpieczenia użytkownika przed zazdrosnym mężem zostanie wysłana do osoby namierzanej kolejna prośba o zgodę na inwigilację. By mimo to potwierdzić, należy wysłać SMS z numeru osoby namierzanej (np. naszego dziecka) o treści ZGODA pod numer 8099. W sieci Orange jest to treść ZGODA GJD. Na oba telefony przyjdą potwierdzenia w celu potwierdzenia działania usługi. Na stronie gdziejestdziecko.pl z menu „Moje dzieci” wybieramy osobę do namierzenia. Następnie wciskamy przycisk „Lokalizuj”.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13222" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/attachment/5"><img class="aligncenter size-full wp-image-13222" title="5" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/5.jpg" alt="" width="321" height="221" /></a></p>
<p>Na widocznej poniżej mapie Google pojawi się obszar przebywania naszego dziecka. Oczywiście dokładność lokalizacji jest zależna od gęstości nadajników na obszarze, gdzie znajduje się namierzana osoba.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13221" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/attachment/6"><img class="aligncenter size-large wp-image-13221" title="6" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/6-580x285.jpg" alt="" width="580" height="285" /></a></p>
<p>Nie potrzebujemy jednak komputera, by w każdej chwili sprawdzić, gdzie znajduje się nasz obiekt. Wystarczy, że wyślemy wiadomość SMS na numer 8082, w którego treści wpiszemy numer telefonu naszego dziecka. W odpowiedzi na wiadomość przyjdzie nam lokalizacja, w której się znajduje.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13220" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/dsc09990"><img class="aligncenter size-large wp-image-13220" title="DSC09990" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/DSC09990-580x435.jpg" alt="" width="580" height="435" /></a></p>
<p>O każdej próbie lokalizacji osoba namierzana nie będzie już więcej informowana wiadomością tekstową. Lokalizowanie jest zatem anonimowe, a dziecko nie będzie niepokojone np. w szkole informacyjnymi wiadomościami SMS.</p>
<p><strong>Przekazywanie wiadomości SMS</strong><br />
Co nam po lokalizacji, kiedy nie wiemy, co nasze dziecko robi i z kim się umawia. Jeżeli poważnie obawiamy się o to, z kim się wymienia wiadomościami tekstowymi i o czym pisze, możemy otrzymywać wszystkie wiadomości w formie kopii na nasz telefon. Wszystko anonimowo i bez wzbudzania podejrzeń. Oczywiście o ile to my płacimy faktury za telefon, a kontrolowana osoba nie ma telefonu na kartę (co wiązałoby się z większymi kosztami). Możliwość otrzymywania kopii SMS-ów jest jednak uzależniona od posiadanego przez dziecko telefonu lub operatora, z którego usług korzystamy.</p>
<p><strong>Telefon z Symbianem</strong><br />
W przypadku Symbiana interesującą propozycją jest aplikacja SMS Forwarder, która jest do pobrania i kupienia na stronie http://www.wireless-labs.com/. Program pozwala na anonimowe przekierowywanie SMS-ów na jeden lub kilka numerów telefonu. Aplikacja potrafi działać w tle, a także uruchamiać się wraz z uruchomieniem telefonu w trybie automatycznym. Odbiorca kopii SMS-ów dostanie wiadomość wraz z numerem nadawcy oraz pełną treścią.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13218" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/7-2"><img class="aligncenter size-full wp-image-13218" title="kontrola komórkowa" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/7.jpg" alt="kontrola komórkowa" width="239" height="322" /></a></p>
<p><strong>Telefon z Androidem</strong><br />
W sklepie Android Market była do kupienia aplikacja Secret SMS Replicator. Niestety, użytkownikom program się nie spodobał (z racji funkcji szpiegowskich) i Google usunęło aplikację ze sklepu. Można go jednak znaleźć w sieci lub pobrać ten sam program w sklepie giganta z Mountain View, jednak pod inną nazwą. W tej chwili aplikacja jest dostępna jako SMS KidTracker.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-13219" href="http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/x_kidtracker-sms"><img class="aligncenter size-full wp-image-13219" title="x kidtracker sms" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/x_kidtracker-sms.jpg" alt="x kidtracker sms" width="320" height="480" /></a></p>
<p>Program potrafi działać w tle i jest praktycznie niewykrywalny przez użytkownika. Jeżeli właściciel komórki będzie jednak chciał uruchomić program i wyłączyć go, będzie musiał podać wcześniej przez nas ustalone hasło.<br />
<strong><br />
Kopia SMS-ów na e-mail w PLAY</strong><br />
Powyższe metody mają jedną poważną wadę. Każdy SMS, który wyśle lub otrzyma inwigilowana osoba, jest powielany i wysyłany na jej/nasz koszt do nas. Inaczej się sprawy mają, jeżeli ten ktoś posiada telefon w sieci PLAY. W tej chwili uruchomiono usługę pozwalającą na wykonywanie kopii wszystkich wiadomości SMS, które są wysyłane i otrzymywane przez nasz telefon PLAY, w formie wiadomości e-mail. Nie ma więc dodatkowych kosztów.</p>
<p>Usługę można aktywować, wysyłając SMS na numer 8010 o treści: START adres_poczty@elektronicznej.pl (wpisując zamiast „adres_poczty@elektronicznej.pl” ten adres e-mail, na który mają trafiać kopie wiadomości SMS). W ciągu doby od wysłania wiadomości abonent otrzyma wiadomość z prośbą o potwierdzenie chęci skorzystania z usługi. Potwierdzenie aktywacji usługi musi zostać wysłane nie później niż ciągu 12 godzin od otrzymania wiadomości SMS.</p>
<p><strong>Pełna inwigilacja</strong><br />
Jeżeli znajomość lokalizacji i korespondencji naszego celu nam nie wystarcza, powinny nas zainteresować specjalne, komercyjne rozwiązania szpiegowskie. Na rynku są dostępne programy lub całe gotowe telefony z oprogramowaniem, które nie różnią się niczym szczególnym od słuchawki prosto od producenta, z tym że pozwalają podsłuchiwać i kontrolować wszystko, co się dzieje w otoczeniu telefonu.</p>
<p>Telefon taki działa jak każdy normalny telefon komórkowy. Można przez niego rozmawiać, wysyłać SMS-y, korzystać z Internetu czy robić zdjęcia. Nie zdradza on w żaden sposób swoich ukrytych możliwości. W jego pamięci jest zapisywany nasz numer telefonu – szpiega, na który będziemy otrzymywać wszelkie pozyskane przez urządzenie informacje, a także będziemy mogli sterować funkcjami aplikacji inwigilującej.</p>
<p>Zainstalowane oprogramowanie w Spy Phone pozwala na podsłuchiwanie wszystkiego, co się dzieje w otoczeniu komórki. Wystarczy zadzwonić z wcześniej ustalonego numeru za pomocą innego telefonu, by telefon „na podsłuchu” niezauważalnie odebrał od nas połączenie i pozwolił na usłyszenie wszystkiego, co rejestruje czuły zewnętrzny mikrofon. Połączenie nie jest w żaden sposób sygnalizowane ani rejestrowane w spisie połączeń.  W przypadku, gdyby ktoś w tej chwili próbował się dodzwonić na telefon naszego celu, nasze połączenie jest automatycznie rozłączane. To samo się stanie, gdy zostanie wciśnięty na telefonie którykolwiek z klawiszy.</p>
<p>W momencie każdego wybieranego lub odbieranego połączenia otrzymasz wiadomość SMS, po czym w każdej chwili będziesz mógł niepostrzeżenie dołączyć się do rozmowy, słysząc obu rozmówców. Także wszystkie wiadomości SMS są anonimowo dostarczane do telefonu szpiega. W telefonie szpiegowanego nie pozostaje żaden ślad. Oczywiście po za bilingiem. W każdej chwili istnieje także możliwość namierzenia pozycji naszego dziecka. Wszystkie funkcje, po aktywacji programu, mogą być włączane lub dezaktywowane, dzięki prostym komendom wysyłanym przy użyciu wiadomości tekstowych.</p>
<p>Niestety tego typu profesjonalne rozwiązania szpiegowskie nie należą do najtańszych. W zależności od wersji oprogramowania i wybranego telefonu koszt zestawu może wynieść nawet 2 500 PLN. Są oczywiście tańsze programy, jednak o ograniczonej funkcjonalności. Więcej na ich temat można doczytać na stronach dystrybutorów, jak <a rel="noffolow" href="http://www.sklep-spyphone.pl/" target="blank">http://www.sklep-spyphone.pl/</a>, czy<a rel="noffolow" href="http://www.podsluchy.com.pl/" target="blank"> http://www.podsluchy.com.pl/</a>.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Michał Gruszka<br />
tekst ukazał się w magazynie Mobility</strong></p>
<p><strong>Co na to prawo?</strong><br />
Pewien 35-latek zainstalował w komórce dziewczyny, o którą był bardzo zazdrosny, aplikację szpiegowską, dzięki której mógł kontrolować jej całą korespondencję SMS-ową. Wpadł, gdy pokrzywdzona otrzymała fakturę za usługi telekomunikacyjne, z której jasno wynikało, że wszystkie wiadomości, które wysyłała i otrzymywała, były także przekazywane pod jeden konkretny numer. Owszem, dzisiejsze ceny wiadomości tekstowych są śmiesznie niskie, szczególnie jeżeli korzystamy z pakietów, które pozwalają esemesować nawet za 1 gr. Problem w tym, że ofiara zazdrośnika wyjechała za granicę, a wiadomości w roamingu już niestety takie tanie nie są. Sprawa trafiła na policję, zakochany w dziewczynie mężczyzna może za swój wybryk spędzić za kratkami nawet dwa lata.</p>
<p>Ta krótka historia, która miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku, pokazuje, co grozi szpiegowi. Bohaterowi tej opowieści zostały przedstawione zarzuty za to, że bez uprawnienia uzyskiwał informacje, które nie były dla niego przeznaczone. 35-latek przyznał się, że zainstalował w tym telefonie program szpiegowski, gdyż był bardzo zazdrosny o swoją dziewczynę. Dlatego korzystajcie z naszych porad bardzo ostrożnie, a kontrolę innej osoby przeprowadzajcie tylko w bardzo uzasadnionych przypadkach, gdy martwicie się o własne dzieci, a nie gdy macie podejrzenia niewierności Waszej drugiej połowy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/zrob-to-sam-komorkowa-kontrola.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TOP 5: gry logiczne na Androida</title>
		<link>http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 23:01:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[Google Android]]></category>
		<category><![CDATA[gry]]></category>
		<category><![CDATA[top]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=12960</guid>
		<description><![CDATA[Przyszedł czas na kolejną odsłonę zestawienia TOP 5. Zachowanie równowagi to rzecz kluczowa – co za dużo, to niezdrowo, dlatego też w tym miesiącu zestawienie dotyczy platformy, która w dziale gier na komórki w „Mobility” właśnie debiutuje. Przed Tobą Android. 5. Fruit Ninja Założę się, że miałeś kiedyś ochotę złapać w dłoń wielki tasak i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyszedł czas na kolejną odsłonę zestawienia TOP 5. Zachowanie równowagi to rzecz kluczowa – co za dużo, to niezdrowo, dlatego też w tym miesiącu zestawienie dotyczy platformy, która w dziale gier na komórki w „Mobility” właśnie debiutuje. Przed Tobą Android.<span id="more-12960"></span></p>
<p><strong>5. Fruit Ninja</strong><br />
Założę się, że miałeś kiedyś ochotę złapać w dłoń wielki tasak i rozciąć nim na pół wielkiego arbuza, wcześniej podrzucając go w powietrze. Plan szybko zburzyła niestety wizja kuchni upaćkanej w każdym możliwym miejscu czerwonym miąższem. Namiastkę realizacji tego marzenia oferuje Fruit Ninja.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/fruitninja_01" rel="attachment wp-att-12963"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/fruitninja_01-580x199.jpg" alt="Fruit Ninja" title="Fruit Ninja" width="580" height="199" class="aligncenter size-large wp-image-12963" /></a></p>
<p>Pomysł na rozgrywkę jest tutaj prosty jak konstrukcja cepa. Na ekranie pojawiają się różnego typu owoce, które należy po prostu – kolokwialnie mówiąc – rozwalić. Wystarczy dynamicznie przejechać po wyświetlaczu palcem w linii prostej, imitując cięcie, a ananas czy inna cytryna rozleci się na pół.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/fruitninja_02" rel="attachment wp-att-12964"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/fruitninja_02.png" alt="Fruit Ninja" title="Fruit Ninja" width="363" height="296" class="aligncenter size-full wp-image-12964" /></a></p>
<p>W trybie klasycznym partia kończy się w momencie, gdy nie trafimy trzech owoców. Tryb Zen wymaga natomiast rozpłatania jak największej ilości zieleniny w ciągu 1,5 min. Na ekranie potrafi ich być naprawdę sporo naraz, więc trzy błędy łatwo popełnić. Poza tym okazjonalnie są wyrzucane w powietrze bomby, których rozcięcie skutkuje natychmiastową porażką.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/fruitninja_03" rel="attachment wp-att-12965"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/fruitninja_03.png" alt="Fruit Ninja" title="Fruit Ninja" width="480" height="320" class="aligncenter size-full wp-image-12965" /></a></p>
<p>Co tu dużo mówić – ta prostota po prostu bawi i trudno w zasadzie określić dlaczego. Być może dociera do głęboko ukrytych, ludzkich potrzeb destrukcyjnych, które pozwalają się w Fruit Ninja wkręcić na kilka godzin. Jak by nie było, polecam spróbować swoich sił. Cena: ok. 3 zł.</p>
<p><strong>4. Red Card Rampage</strong><br />
Fizyka, matematyka i wszelkie inne umiejętności powiązane ze zdolnością do przewidywania lotu piłki przydadzą się podczas zabawy z Red Card Rampage. Niby zwykłe kopanie, ale jakże rajcowne.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/redcardrampage01" rel="attachment wp-att-12966"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/redcardrampage01.jpg" alt="Red Card Rampage" title="Red Card Rampage" width="480" height="360" class="aligncenter size-full wp-image-12966" /></a></p>
<p>Kogo bowiem nie śmieszy widok sędziego, który pokazuje czerwony kartonik i którego głowa chwilę później przybiera tę samą barwę, w efekcie odpadając od reszty tułowia? Biorąc pod uwagę poziom korupcji tej grupy zawodowej w naszym kraju, gierka powinna cieszyć ze zdwojoną mocą.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/redcardrampage02" rel="attachment wp-att-12967"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/redcardrampage02.png" alt="Red Card Rampage" title="Red Card Rampage" width="480" height="320" class="aligncenter size-full wp-image-12967" /></a></p>
<p>W moim przypadku właśnie tak było. Red Card Rampage wymaga logicznego i analitycznego myślenia podczas wykonywania aktu kopania piłki. Musimy ją uderzyć w taki sposób, aby trafiła w sędziego. Potrzeba do tego ustalić odpowiednią siłę i kierunek kopnięcia. W osiągnięciu sukcesu pomagają inni piłkarze, ustawieni na planszy, a także wiatraki. Przeszkadzają zaś wszelakie kładki, które chronią sędziów.<br />
Produkcja zawdzięcza swoją popularność nie tylko temu, że jest zabawna. Składa się też na nią całkiem wysoki (w późniejszych etapach) poziom trudności, który wymaga główkowania, ale po osiągnięciu sukcesu dostarcza dawki satysfakcji oraz naturalnie uśmiechu spowodowanego rozłożeniem sędziego.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/redcardrampage04" rel="attachment wp-att-12968"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/redcardrampage04.jpg" alt="Red Card Rampage" title="Red Card Rampage" width="480" height="320" class="aligncenter size-full wp-image-12968" /></a></p>
<p>Minusem Red Card Rampage jest zdecydowanie grafika. Produkcja studia TurboNUKE, z nieco kanciastymi teksturami i niezbyt bogatym w szczegóły otoczeniem, wypada po prostu blado.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/red-card-rampage_3" rel="attachment wp-att-12969"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/red-card-rampage_3.jpg" alt="Red Card Rampage" title="Red Card Rampage" width="480" height="320" class="aligncenter size-full wp-image-12969" /></a></p>
<p>Na szczęście gra nadrabia poziomem skomplikowania. Na niektórych planszach trzeba naprawdę sporo pomyśleć, aby wpaść na optymalny sposób kopania piłki. I to jest właśnie w Red Card Rampage najistotniejsze, bo to przecież gra logiczna i chodzi tutaj przede wszystkim o główkowanie. Cena 4,60 zł to śmiesznie niska cena za tak dobrą zabawę.<br />
<strong><br />
3. Bonsai Blast</strong><br />
Grzechem byłoby nie umieścić w czołówce tego TOP 5 produkcji studia Glu Mobile. Jeśli takie tytuły, jak Zuma czy Stoneloops! of Jurassica, coś Ci mówią albo kojarzą się ze świetną i wciągającą zabawą, to pokochasz Bonsai Blast.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/bonsaiblast_01" rel="attachment wp-att-12970"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/bonsaiblast_01.jpg" alt="Bonsai Blast" title="Bonsai Blast" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-12970" /></a></p>
<p>Dlaczego? Dlatego, że to gra działająca według tego samego schematu. Po krętym tunelu wydrążonym w pięknej, kolorowej scenerii toczą się różnobarwne kulki. Ich szyk cechuje jedna prawidłowość: jeśli obok siebie znajdą się więcej niż trzy elementy tego samego koloru, całe trio znika, dając Ci punkty oraz power-upy. Twoje zadanie? Wyzerować cały łańcuch, zanim któraś z kul dostanie się do dziury oznaczonej znaczkiem Yin-Yang.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/bonsaiblast_02" rel="attachment wp-att-12971"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/bonsaiblast_02.jpg" alt="Bonsai Blast" title="Bonsai Blast" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-12971" /></a></p>
<p>Jak? Za pomocą wyrzutni w kształcie średniowiecznej kuszy (lub czegoś w tym rodzaju), dopełniając łańcuch w odpowiednich miejscach kulkami o pasujących do sąsiadów kolorach. Działo można przenosić między wyznaczonymi na planszy miejscami, co nieco ułatwia sprawę. </p>
<p>Bonsai Blast to przykład na to, że kopiowanie genialnych pomysłów się opłaca. Produkcja wciąga w zasadzie tak samo jak Zuma, gdyż jest miksem gry logicznej i zręcznościowej o odpowiednich proporcjach. Nie bez znaczenia jest – wyróżniająca się na tle innych tytułów z Android Market – grafika. Na ekranie jest kolorowo, a zaprojektowane w azjatyckim stylu plansze robią świetne wrażenie i sprawiają, że gra się bardzo przyjemnie. I to wszystko za ok. 6 zł (jest też darmowa wersja próbna).<br />
<strong><br />
2. Jewellust</strong><br />
Kolejny mało innowacyjny, ale sprawdzony pomysł i kolejna lokata „na pudle&#8221;. Twórcy Bonsai Blast w udany sposób skopiowali Zumę, natomiast zespół odpowiedzialny za Jewellust wzorował się widocznie na którymś ze słynnych reprezentantów gatunku match-3, a najprawdopodobniej na Bejeweled. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/jewellust01" rel="attachment wp-att-12972"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/jewellust01.jpg" alt="Jewellust" title="Jewellust" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-12972" /></a></p>
<p>Mechanizm rozgrywki nie jest zbyt zaskakujący – przesuwasz ułożone w siatkę klejnoty o różnych kolorach, a gdy w linii znajdą się trzy lub więcej, znikają, powodując przypływ punktów na Twoim koncie. Między świecącymi kamyczkami są też rozmieszczone płytki mozaiki, które przed upływem określonego czasu, muszą się znaleźć w najniższym rzędzie.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/jewellust02" rel="attachment wp-att-12973"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/jewellust02.png" alt="Jewellust" title="Jewellust" width="320" height="480" class="aligncenter size-full wp-image-12973" /></a></p>
<p>Dla wytrwałych przewidziano tryb przetrwania – tutaj każde zdobyte punkty dają dodatkowy czas, więc rozgrywka toczy się do momentu, w którym go braknie. W kolekcjonowaniu cennych sekund pomagają różnorodne power-upy, pozwalające za jednym zamachem wysadzić całą kolumnę, rząd czy nawet pole o wymiarach 3 x 3 kratki.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/jewellust03" rel="attachment wp-att-12974"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/jewellust03-348x580.jpg" alt="Jewellust" title="Jewellust" width="348" height="580" class="aligncenter size-large wp-image-12974" /></a></p>
<p>Ciekawą opcją jest możliwość stworzenia kilku profili gracza, dzięki czemu można porównywać osiągnięcia różnych osób na jednym telefonie. Podsumowując, chociaż Jewellust niczym szczególnym się nie wyróżnia, silne podobieństwo do Bejeweled sprawia, że zabawa jest świetna. Ten typ rozgrywki po prostu się nie nudzi. Cena: ok. 9 zł.<br />
<strong><br />
1. Blow Up</strong><br />
Mamy i zwycięzcę notowania. Blow Up, jak sama nazwa wskazuje, to tytuł, który spodoba się przede wszystkim miłośnikom materiałów wybuchowych oraz zagadek z dziedziny szeroko pojętej fizyki. </p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/blowup02" rel="attachment wp-att-12975"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/blowup02.png" alt="Blow Up" title="Blow Up" width="480" height="320" class="aligncenter size-full wp-image-12975" /></a></p>
<p>Główny cel rozgrywki to wysadzenie zbudowanej z desek konstrukcji w powietrze w taki sposób, aby cały szkielet znajdował się poniżej określonej wysokości. Zagadkowa pluszowa panda, siedząca na szczycie „wieżowca” również ma swoją rolę – jeśli dotknie gwiazdki, zdobywasz dodatkowe punkty. Do destrukcji służą ładunki wybuchowe, które można umieścić w dowolnym miejscu konstrukcji. Aby kombinowało się przyjemniej, w grę wchodzi również ustawianie opóźnień w detonacji poszczególnym bombom.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/blowup_01" rel="attachment wp-att-12976"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/06/blowup_01-580x325.jpg" alt="Blow Up" title="Blow Up" width="580" height="325" class="aligncenter size-large wp-image-12976" /></a></p>
<p>Zanim zagrałem w Blow Up, obawiałem się, że algorytmy odpowiedzialne za zawalanie się konstrukcji będą mocno szwankować. Na szczęście zostałem przez tę produkcję pozytywnie zaskoczony – wszystko działa jak należy. Warto też wspomnieć, że niektóre etapy są naprawdę wymagające i zmuszają do wysiłku umysłowego. Zdecydowanie podnosi to grywalność, a pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że pomaga nieco lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące światem fizyki.</p>
<p>Blow Up zdobywa pierwszą lokatę za pomysłowość, solidne wykonanie niełatwego silnika gry oraz poziom trudności. Ma wszystkie cechy, jakie powinna mieć świetna gra logiczna. Polecam! </p>
<p>Cena: ok. 9 zł.</p>
<p><strong><br />
Warto zagrać!</strong><br />
Tangram Pro – dzięki tej grze skutecznie poćwiczysz swoją wyobraźnię oraz zdolność do przestrzennego planowania. Twój cel to ułożenie wybranego kształtu z siedmiu elementów. Obracaj i przesuwaj aż do uzyskania finalnego efektu. Tylko się nie zrażaj, jeśli po 5 min nadal Ci nie wychodzi.<br />
Word Search Unlimited – to coś dla osób kochających gierki językowe. Stary jak świat schemat, polegający na znalezieniu jak największej liczby słów w matrycy liter, sprawdza się doskonale. Nie dość, że zabawa przednia, to jeszcze język angielski można podszkolić</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/top-5-gry-logiczne-na-androida.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opera Mini 5 na PSP</title>
		<link>http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 May 2011 11:26:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[Opera Mini 5]]></category>
		<category><![CDATA[psp]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=12412</guid>
		<description><![CDATA[Producent najpopularniejszej przeglądarki mobilnej – Opera Mini 5 – nie stworzył jej specjalnej wersji dla konsoli Sony. Mimo wszystko, dzięki kilku małym „trikom”, będziemy mogli za pomocą PSP przeglądać zasoby Internetu prawie tak wygodnie jak na komputerze. Opera (zarówno w wersji Mini, jak Mobile) jest najpopularniejszą oraz jedną z najszybszych i najoszczędniejszych przeglądarek dostępnych na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/opera-psp" rel="attachment wp-att-12418"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/opera-psp.jpg" alt="Opera Mini 5 na PSP" title="Opera Mini 5 na PSP" width="600" height="450" class="aligncenter size-full wp-image-12418" /></a>Producent najpopularniejszej przeglądarki mobilnej – Opera Mini 5 – nie stworzył jej specjalnej wersji dla konsoli Sony. Mimo wszystko, dzięki kilku małym „trikom”, będziemy mogli za pomocą PSP przeglądać zasoby Internetu prawie tak wygodnie jak na komputerze.<span id="more-12412"></span></p>
<p>Opera (zarówno w wersji Mini, jak Mobile) jest najpopularniejszą oraz jedną z  najszybszych i najoszczędniejszych przeglądarek dostępnych na urządzenia mobilne. Aplikacja doskonale radzi sobie nawet z „wielkimi i ciężkimi” portalami, które w przeciwieństwie do standardowych przeglądarek producentów, nawet w ogóle się nie otwierają. </p>
<p>Aby móc odpalić na naszym PSP komórkową wersję Opery, będziemy potrzebować kilku rzeczy:<br />
1.	Przerobionej konsoli lub konsoli z wgranym Half Byte Loaderem (najlepiej najnowszą z możliwych rewizji).<br />
2.	Emulatora środowiska Java ME (do odpalania komórkowej wersji gier i programów napisanych w Javie) – PSPKVM.<br />
3.	Pliku o rozszerzeniu .jar z Operą Mini 5.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/opera-psp-1" rel="attachment wp-att-12413"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/opera-psp-1.jpg" alt="Opera Mini na PSP" title="Opera Mini na PSP" width="600" height="450" class="aligncenter size-full wp-image-12413" /></a></p>
<p>Emulator razem z Operą Mini 5 można pobrać ze strony mobility.com.pl (dział Programy).<br />
Na początku należy ściągnąć archiwum z emulatorem PSPKVM oraz Operą Mini 5. Następnie podpinamy naszą konsolę do komputera i kopiujemy folder PSPKVM znajdujący się w pobranym archiwum do X:/PSP/Game. Po skopiowaniu folderu z emulatorem kopiujemy plik Opera Mini 5.jar do folderu Common (X:/PSP/Common/).</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/opera-psp-2" rel="attachment wp-att-12414"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/opera-psp-2.jpg" alt="Opera Mini na PSP" title="Opera Mini na PSP" width="600" height="450" class="aligncenter size-full wp-image-12414" /></a></p>
<p>Po zakończeniu kopiowania wszystkich plików i folderów odpinamy PSP od komputera. Włączamy Homebrew z PSPKVM (w przypadku użytkowników wykorzystujących Half Byte Loader stosujemy znaną wszystkim regułę – odpalamy HBL przez Demo Pataton 2 i wybieramy homebrew PSPKVM).</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/opera-psp-33" rel="attachment wp-att-12415"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/opera-psp-33.jpg" alt="Opera Mini na PSP" title="Opera Mini na PSP" width="600" height="450" class="aligncenter size-full wp-image-12415" /></a></p>
<p><strong>Do poruszania się po aplikacji służą: </strong><br />
•	Krzyżak – klawisze kierunkowe (w menu aplikacji)<br />
•	Analog – klawisze kierunkowe(w Midletach)<br />
•	O – wybór (ok)<br />
•	Select/Start – prawy/lewy softkey.</p>
<p>Podobnie jak ma to miejsce w telefonach komórkowych, zanim zaczniemy korzystać z jakiegoś midletu, musimy go najpierw zainstalować. Aby to zrobić, w menu emulatora klikamy na „Find Applications”, następnie na „Install From Memory Stick (ms0:/)”. Wyświetli nam się bardzo prosty menedżer (aby cofnąć się katalog wstecz klikamy na pole z „..”) – odszukujemy folder, do którego kopiowaliśmy plik z Operą (/PSP/Common/), następnie klikamy „Install” na pliku instalacyjnym Opera Mini 5.jar. Rozpocznie się instalacja. Musimy jeszcze wybrać typ instalacji – rozdzielczość ekranu oraz dokładne środowisko emulacji – wybieramy pierwszy z możliwych, czyli „J2ME Standard (480&#215;272)”, i zatwierdzamy za pomocą klawisza „O”. Po zainstalowaniu aplikacja automatycznie się uruchomi.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/opera-psp-4" rel="attachment wp-att-12416"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/opera-psp-4.jpg" alt="Opera Mini na PSP" title="Opera Mini na PSP" width="600" height="450" class="aligncenter size-full wp-image-12416" /></a></p>
<p>Zanim rozpoczniemy pracę z Operą, należy podłączyć nasze PSP do Internetu za pomocą Wi-Fi – możemy tego dokonać w zakładce „Network Setup” w menu głównym programu. Gdy połączymy się z siecią, możemy już zacząć „buszowanie” po sieci na naszym PSP za pomocą „Miniówki”. Pamiętaj, że aplikacja jest uruchamiana za pomocą zewnętrznych emulatorów-PSP i standardowo nie pozwala na instalację aplikacji napisanych w Javie, z tego powodu praca z midletami może być czasami niestabilna.</p>
<p><a href="http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/opera-psp-5" rel="attachment wp-att-12417"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/opera-psp-5.jpg" alt="Opera Mini na PSP" title="Opera Mini na PSP" width="600" height="450" class="aligncenter size-full wp-image-12417" /></a></p>
<p>Warto jeszcze wspomnieć o tym, że mamy możliwość wyboru metody wprowadzania tekstu w midletach (odpowiednie opcje znajdziemy w zakładce „Configure VM”). </p>
<p>Oprócz Opery Mini 5 za pomocą aplikacji PSPKVM możemy oczywiście uruchomić na „czarnulce” wiele innych programów, dostępnych na telefony komórkowe, napisane w Javie, np. klienta GG (Nimbuzz, Parlingo, MGG) różnego rodzaju gry itp.</p>
<p>Pamiętaj, aby używać najnowszych z dostępnych rewizji Half Byte Loadera – zapewni to eliminację najczęstszych błędów oraz stabilniejsze działanie aplikacji Homebrew.</p>
<p>Patryk Samerdak</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/opera-mini-5-na-psp.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Samsung Wave: zmiana firmware</title>
		<link>http://mobility.com.pl/samsung-wave-zmiana-firmware.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/samsung-wave-zmiana-firmware.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 May 2011 11:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[bada]]></category>
		<category><![CDATA[firmware]]></category>
		<category><![CDATA[Samsung Kies]]></category>
		<category><![CDATA[Samsung S8500 Wave]]></category>
		<category><![CDATA[samsung wave]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=12406</guid>
		<description><![CDATA[Używać pakietu Samsung Kies czy flashować samodzielnie? Każdy sposób ma swoje zalety, ale ważne jest to, żebyś wszystkie działania ze swoim Wave robił w pełni świadomie. Dla części nowych telefonów pojawiających się na rynku, a szczególnie tych bardziej ‘’wypasionych ‘’, w krótkim czasie po premierze pojawia się nowe oprogramowanie, bądź też jego aktualizacja. Tak jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-9384" href="http://mobility.com.pl/samsung-s8500-wave-wkracza-na-polski-rynek-za-1599-zlotych.html/samsung-wave-s8500"><img class="aligncenter size-full wp-image-9384" title="Samsung S8500 Wave" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2010/05/Samsung-Wave-S8500.jpg" alt="Samsung S8500 Wave" width="570" height="298" /></a>Używać pakietu Samsung Kies czy flashować samodzielnie? Każdy sposób ma swoje zalety, ale ważne jest to, żebyś wszystkie działania ze swoim Wave robił w pełni świadomie.<span id="more-12406"></span></p>
<p>Dla części nowych telefonów pojawiających się na rynku, a szczególnie tych bardziej ‘’wypasionych ‘’, w krótkim czasie po premierze pojawia się nowe oprogramowanie, bądź też jego aktualizacja. Tak jest również w przypadku modelu Wave firmy Samsung. Na forach internetowych znaleźć można dużo informacji na ten temat wraz z poradnikami, dzięki którym każdy użytkownik powinien bezproblemowo przeprowadzić taką operację. Jednak czy wszystkie tego typu działania są bezpieczne? Czy gwarancja obejmuje tego rodzaju ingerencję? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule.</p>
<p><strong>Oficjalnie</strong><br />
A więc po pierwsze, zadajmy sobie pytanie, czy warto? Nowa wersja oprogramowania lub też jego aktualizacja (mowa tutaj o wersji oficjalnej) pojawia się zazwyczaj już po paru miesiącach od momentu wypuszczenia telefonu na rynek. Z założenia powinna ona wnieść poprawki, które wpływają na komfort pracy, tj. szybkość działania aplikacji, jakość wykonywanych zdjęć itp. Jednak często bywa też tak, że są to zmiany kosmetyczne, jak nowy kształt ikonek, bądź dodanie mało istotnej funkcji w naszym urządzeniu.</p>
<p>W przypadku aktualizacji oprogramowania sprawa jest prosta, wystarczy podłączyć telefon kabelkiem do komputera, włączyć program Kies i kliknąć na ikonkę „Aktualizacja oprogramowania układowego”. Jeśli jest dostępny upgrade, zostanie wyświetlona informacja na jego temat.</p>
<p>Gdy mamy do czynienia z nową, pełną wersją oprogramowania, zadanie staje się bardziej skomplikowane, ponieważ po wykonaniu tej operacji tracimy wszystko co do tej pory mieliśmy zgromadzone w pamięci telefonu: kontakty, e-maile, ustawienia kont itp. Dlatego wcześniej należy przenieść wszystko na kartę pamięci, a kontakty zapisać np. w programie Samsung Kies.</p>
<p>Jeśli nasz telefon działa bezproblemowo, należy przemyśleć, czy wprowadzone zmiany są warte poświęcenia czasu na tego typu zabawę. Aktualizacja z wykorzystaniem narzędzi dostarczonych przez producenta jest w pełni bezpieczna i nie powinna dostarczyć jakichkolwiek problemów. Jednak jeśli mamy jakieś wątpliwości, o pomoc  możemy zwrócić się do serwisu, który w przypadku telefonu posiadającego aktualną gwarancję zobowiązany jest wgrać nam najnowsze dostępne oficjalnie oprogramowanie.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-12407" href="http://mobility.com.pl/samsung-wave-zmiana-firmware.html/kies_01"><img class="aligncenter size-full wp-image-12407" title="Samsung Kies" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/Kies_01.jpg" alt="Samsung Kies" width="600" height="420" /></a><br />
<strong>Pakiet narzędziowy Samsung Kies pozwala zarządzać zawartością telefonu oraz umożliwia aktualizację oprogramowania.</strong><br />
<strong><br />
A u operatora?</strong><br />
Trochę inaczej, a w zasadzie gorzej przedstawia się sprawa użytkowników, którzy skorzystali z promocji na zakup Wave’a u swojego operatora. Każdy z aparatów otrzymuje bowiem brandowane oprogramowanie, które różni się od standardowego różnego rodzaju dodatkami, bądź też pewne funkcje zostają z niego usunięte. Oczywiście działania tego typu znane są od dawna i nie odnoszą się jedynie do tego modelu. Dla posiadaczy Wave&#8217;a irytujące jest wyrzucanie gry Asphalt 5 czy ukrywanie nawigacji Route 66, które to aplikacje znajdują się w wersji niebrandowanej oprogramowania.</p>
<p>Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że na oficjalne aktualizacje oprogramowania „operatorskiego” będziemy musieli poczekać znacznie dłużej. W chwili pisania artykułu nie była dostępna żadna tego typu poprawka. W takim przypadku można się udać do serwisu z prośbą o wgranie wersji niebrandowanej. Serwis ma jednak prawo odmówić takiej operacji, powołując się na utratę gwarancji, ponieważ operatorzy nie życzą sobie tego rodzaju zmian w telefonach zakupionych w ich salonach. Wymiana oprogramowania brandowanego jest możliwa jedynie w przypadku całkowitego uszkodzenia systemu w fabrycznie nowym telefonie. W niektórych przypadkach operator może zabronić wymiany oprogramowania, nawet wtedy, gdy klient chce za nie zapłacić.</p>
<p><strong>Na własną rękę </strong><br />
Pozostaje nam ostatnia deska ratunku, jakim są fora internetowe, poświęcone naszemu modelowi. Na wielu z nich znajdziemy dokładne opisy, krok po kroku, co zrobić, aby cieszyć się świeżym oprogramowaniem bez logo operatora.</p>
<p>Zanim zaczniemy flashowanie, należy sprawdzić jakie oprogramowanie jest w naszym telefonie. W tym celu klikamy: „Menu” &gt; „Ustawienia” &gt; „O telefonie” &gt; „Info syst.”. Znajduje się tu informacja o numerze modelu, czyli GT-S8500, oraz wersja oprogramowania, np.  bada 1.0 i dalej 1005242319LIS8500PMJE2. Z całego ciągu interesują nas najbardziej 3 ostatnie znaki. W kolejnych wersjach będą one alfabetycznie rosły w górę. W chwili pisania artykułu najnowszym oprogramowaniem było JH3, które dostępne było również przez chwilę w Kiesie, jednak zostało wycofane. Prawdopodobnie zawierało pewne błędy i z tego względu producent zdecydował się na taki krok.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-12408" href="http://mobility.com.pl/samsung-wave-zmiana-firmware.html/wave-soft"><img class="aligncenter size-full wp-image-12408" title="Samsung Wave" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/Wave-soft.jpg" alt="Samsung Wave" width="480" height="800" /></a><br />
<strong>Wersję oprogramowania swojego Wave&#8217;a sprawdzisz, wchodząc do „Menu” &gt; „Ustawienia” &gt; „O telefonie” &gt; „Info syst.”.</strong></p>
<p>Do tego typu przeróbek potrzebne będzie nam kilka narzędzi. W poradnikach dostępnych na wyspecjalizowanych forach o tematyce Wave’a, znajdziemy odnośniki do stron z których będziemy mogli je ściągnąć do komputera. Są to: aplikacja do flashowania o nazwie MultiLoader, firmware, który chcemy wgrać do telefonu, sterowniki  &#8211; semseyite (nie są konieczne, jeżeli mamy Samsung Kies). Niezbędny jest też kabelek USB, którym podłączymy telefon do komputera. Dalej postępujemy zgodnie z instrukcjami zawartymi w poradnikach.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-12409" href="http://mobility.com.pl/samsung-wave-zmiana-firmware.html/flashowanie6"><img class="aligncenter size-full wp-image-12409" title="flashowanie6" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/flashowanie6.jpg" alt="" width="600" height="483" /></a><br />
<strong>Bardziej zaawansowani użytkownicy sięgają po nieoficjalne narzędzie MultiLoader, które pozwala sflashować Wave&#8217;a dowolnym softem. Grozi to jednak utratą gwarancji i uszkodzeniem telefonu.</strong></p>
<p>Należy jednak pamiętać o konsekwencjach tego typu ingerencji, które wykonujemy na własną rękę. Gdy coś pójdzie nie tak, jak trzeba, możemy zostać z naszym problemem sami i jedynym rozwiązaniem będzie wizyta w serwisie. Ta najprawdopodobniej będzie wiązała się z kosztami, ponieważ wgrywanie oprogramowania niezgodnego z zalecanym przy wykorzystaniu metod również innych niż zalecane, wiąże się z utratą gwarancji.</p>
<p>Ze swojej strony mogę jedynie podać informacje co zrobić, gdy flashowanie się nie powiedzie. Po pierwsze nie wpadamy w panikę i w żadnym wypadku nie odłączamy telefonu od komputera. Spokojnie ponawiamy operację, być może będzie potrzeba wykonania kilku prób, zanim wgramy nowy soft.</p>
<p>Dodatkowo każda nieoficjalna wersja oprogramowania jest jedynie wyciekiem, bądź modyfikacją przeprowadzoną przez użytkowników, co oznacza, że może ona być niestabilna, zawierać wiele błędów, przez które telefon będzie się np. samoczynnie się restartował. Wiąże się to z wgrywaniem kolejnych wersji firmware. Dlatego też za rozwiązania tego typu powinni brać się użytkownicy bardziej zaawansowani, pasjonaci lubujący się w takich modyfikacjach.</p>
<p><strong>Czy warto?</strong><br />
W chwili obecnej zmiany, które pojawiają się wraz z kolejnymi wersjami oprogramowania, są naprawdę niewielkie. Oczywiście można usłyszeć, że bateria nagle zaczęła komuś wystarczać na parę dni dłużej lub też telefon reaguje szybciej. Jednak nie są to informacje potwierdzone. Jeśli nie posiadamy wystarczającej wiedzy na ten temat i bardzo lubimy swoją Falę, to nie powinniśmy na własną rękę zajmować się zmianą oprogramowania. Lepiej pozostawić to fachowcom pracującym w wyspecjalizowanym serwisie, bądź też czekać na oficjalne wersje, które z pewnością ukażą się w niedługim czasie.</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Krzysztof Łabęcki</strong><br />
<strong>tekst ukazał się w magazynie Mobility</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/samsung-wave-zmiana-firmware.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
