<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mobility &#187; Wywiady</title>
	<atom:link href="http://mobility.com.pl/category/artykuly/wywiady/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mobility.com.pl</link>
	<description>Magazyn mobilnych technologii</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 07:05:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Wywiad z Jacekiem Kłonica, współwłaścicielem S4Tech</title>
		<link>http://mobility.com.pl/wywiad-z-jacekiem-klonica-wspolwlascicielem-s4tech.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/wywiad-z-jacekiem-klonica-wspolwlascicielem-s4tech.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 09:34:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Kłonica]]></category>
		<category><![CDATA[S4Tech]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=17212</guid>
		<description><![CDATA[Prezentujemy wywiad z panem Jackiem Kłonicą, który jest współwłaścicielem firmy S4Tech. Co skłoniło Państwa do podjęcia współpracy z ZTE? - Jednym ze strategicznych priorytetów S4Tech jest analiza tendencji i rozwiązań na międzynarodowych rynkach telekomunikacyjnych. Wieloletnie doświadczenie w tym zakresie pozwoliło zaistnieć jako pionier i jeden z liderów wdrażania technologii IP-DSLAM i PON w Polsce. Konsekwencją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/wywiad-z-jacekiem-klonica-wspolwlascicielem-s4tech.html/jacek-klonica" rel="attachment wp-att-17213"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/Jacek-Klonica.jpg" alt="Jacek Kłonica" title="Jacek Kłonica" width="600" height="290" class="aligncenter size-full wp-image-17213" /></a>Prezentujemy wywiad z panem Jackiem Kłonicą, który jest współwłaścicielem firmy S4Tech.<span id="more-17212"></span><br />
<strong><br />
Co skłoniło Państwa do podjęcia współpracy z ZTE?</strong></p>
<p>- Jednym ze strategicznych priorytetów S4Tech jest analiza tendencji i rozwiązań na międzynarodowych rynkach telekomunikacyjnych. Wieloletnie doświadczenie w tym zakresie pozwoliło zaistnieć jako pionier i jeden z liderów wdrażania technologii IP-DSLAM i PON w Polsce. Konsekwencją takiej strategii stało się poszukiwanie partnera będącego jednym ze światowych liderów telekomunikacyjnych,a takim jest z pewnością – ZTE Corporation.<br />
<strong></p>
<p>Jakie są plany S4Tech jako dystrybutora firmy ZTE?</strong></p>
<p>- Głównym zadaniem w pierwszych miesiącach 2012r. będzie budowa stabilnego kanału sprzedaży pośredniej z firmami o ugruntowanej pozycji rynkowej i długoletnim doświadczeniu w zakresie sprzedaży rozwiązań sieciowych dla operatów telekomunikacyjnych, klientów korporacyjnych i administracji.</p>
<p><strong>Czy oznacza to, że chcą Państwo w krótkim czasie zbudować dużą sieć partnerów?<br />
</strong><br />
- Z całą stanowczością chciałbym podkreślić, że nie ilość, a jakość będzie dla nas kluczową wartością.</p>
<p><strong>Co rozumie Pan przez jakość?</strong></p>
<p>- Rynek w Polsce należy do jednego z najtrudniejszych w Europie, stąd musimy opierać się na sprawdzonych partnerach, którzy posiadają ugruntowany potencjał i referencje. Strategia ZTE zakłada, że partnerzy stanowić będą kluczowe ogniwo w realizacji założonego przez ZTE planu, stąd wymagania wobec nich nie mogą być niskie.  Na rynku o dużej konkurencyjność o sukcesie marki decyduje wiele czynników, jednak jednym z podstawowych jest to, kto i w jaki sposób markę reprezentuje.<br />
<strong><br />
- Jakie wsparcie proponujecie Waszym potencjalnym partnerom?</strong></p>
<p>- S4Tech wspólnie z ZTE planuje wprowadzenie szkoleń dla partnerów, w celu zapewnienia jak najwyższego poziomu wiedzy, wsparcia technicznego i serwisu, politykę sprzedaży wspierającą firmy angażujące się w powiększanie udziału rynkowego rozwiązań ZTE Corporation.<br />
W 2012 r., wspólnie z ZTE, prowadzić będziemy kampanię marketingową, której celem będzie propagowanie marki ZTE.<br />
<strong><br />
Kampania marketingowa to szerokie spektrum działań. Na jakich chcą się Państwo szczególnie skoncentrować?</strong></p>
<p>- S4Tech wspólnie z ZTE Poland, będzie sponsorem kilku istotnych imprez branżowych, z pewnością jak co roku, wiosennej i jesiennej edycji  PL-NOG. Chcemy również wziąć udział jeszcze w kilku innych eventach,  jesteśmy w trakcie rozmów z organizatorami. Planujemy również udział w imprezach wspólnie z Partnerami i  z pewnością będziemy wspierać ich w działaniach promocyjnych marki ZTE.</p>
<p>Firma ZTE, wspólnie z S4Tech, będzie aktywnie wykorzystywać kanały komunikacji elektronicznej wzmacniając wizerunek firmy (m.in.: social media) oraz budować wiedzę o rozwiązaniach ZTE Corporation.</p>
<p><strong>Jakie są Państwa obawy, biorąc pod uwagę silną konkurencję?</strong></p>
<p>- Nikomu i nigdy nie udało się pozbyć wszelkich obaw, synergia potencjału ZTE i doświadczenia S4Tech na rynku polskim pozwala nam wierzyć, że potrafimy nad nimi zapanować. Siłą i wartością dodaną naszego partnerstwa jest wzajemne zaufanie i etyka biznesowa wobec potencjalnych Partnerów i Klientów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/wywiad-z-jacekiem-klonica-wspolwlascicielem-s4tech.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Cezary Terepka, dyrektorem sprzedaży pośredniej ZTE Poland</title>
		<link>http://mobility.com.pl/wywiad-z-cezary-terepka-dyrektorem-sprzedazy-posredniej-zte-poland.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/wywiad-z-cezary-terepka-dyrektorem-sprzedazy-posredniej-zte-poland.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 08:35:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Cezary Terepka]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[ZTE]]></category>
		<category><![CDATA[ZTE Poland]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=17186</guid>
		<description><![CDATA[Zachęcamy do przeczytania wywiadu z Ceazrym Terepką, dyrektorem sprzedaży pośredniej w ZTE Poland. Można z niego wyczytać ciekawe wnioski dotyczące działań ZTE Poland. Jak długo działa ZTE Poland Sp. z o.o.? - Firma ZTE rozpoczęła działalność w Polsce w połowie 2005 roku. Obecnie w Polsce ZTE dostarcza rozwiązania głównie dla operatorów, ale to właśnie w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/wywiad-z-cezary-terepka-dyrektorem-sprzedazy-posredniej-zte-poland.html/cezary-terepka-tp-003" rel="attachment wp-att-17187"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2012/01/CEZARY-TEREPKA-TP-003.jpg" alt="Cezary Terepka" title="Cezary Terepka" width="600" height="444" class="aligncenter size-full wp-image-17187" /></a>Zachęcamy do przeczytania wywiadu z Ceazrym Terepką, dyrektorem sprzedaży pośredniej w ZTE Poland. Można z niego wyczytać ciekawe wnioski dotyczące działań ZTE Poland.<span id="more-17186"></span><br />
<strong><br />
Jak długo działa ZTE Poland Sp. z o.o.?</strong></p>
<p>- Firma ZTE rozpoczęła działalność w Polsce w połowie 2005 roku. Obecnie w Polsce ZTE dostarcza rozwiązania głównie dla operatorów, ale to właśnie w 2012 kierujemy się także w stronę dytrybucji sprzętu dla rozwiązań bezprzewodowych i sieci przewodowych. ZTE Polska jest ciągle w fazie wzrostu i chciałaby się rozwijać razem ze swoimi klientami.<br />
<strong><br />
Jaki był rok 2011 dla ZTE w Polsce?</strong></p>
<p>- Rok 2011 zakończył się sukcesem i zyskiem.  Zawdzięczamy to naszym konkurencyjnym produktom, stabilnym cenom i technologicznej rywalizacji. Zamierzamy wprowadzać do pełnej realizacji naszą strategię, której najistotniejszą wytyczną jest ścisły związek z rynkami telekomunikacyjnymi i ich wiodącymi operatorami. Celem ZTE, w tym także ZTE Poland, jest stanie się dostawcą infrastruktury telekomunikacyjnym dla operatorów.<br />
<strong><br />
Jakie zatem są plany biznesowe na 2012 rok?</strong></p>
<p>- Planujemy zwiększyć nasz dochód o połowę. Zamierzamy osiągnąć powyższy wynik poprzez dostarczanie bardziej praktycznych i wszechstronnych rozwiązań kompleksowych.<br />
<strong><br />
Jaka jest pozycja ZTE Corporation na światowym rynku dostawców rozwiązań telekomunikacyjnych? </strong></p>
<p>- ZTE jest w chwili obecnej jednym z wiodących dostawców rozwiązań telekomunikacyjnych na świecie i jednym z liderów w zakresie rozwiązań: LTE, GSM, CDMA, DWDM, PON, Telepresence. Przychody ZTE w 2010 r. wyniosły ponad 10 mld. USD, z czego 21% stanowiły przychody z rynków Europy i Stanów Zjednocznonych.</p>
<p><strong>Co skłoniło Państwa do utworzenia kanału sprzedaży pośredniej dla produktów ZTE?</strong></p>
<p>- Globalna strategia ZTE Corporation, która zorientowana jest na budowę stabilnej pozycji na każdym z rynków zakłada, że  optymalnym rozwiązaniem jest budowa sieci sprzedaży opartej na partnerach znających uwarunkowania rynku lokalnego.<br />
<strong><br />
Dlaczego zdecydowali się Państwo na S4Tech jako dystrybutora Państwa rozwiązań? </strong></p>
<p>- S4Tech posiada wieloletnie doświadczenie w zakresie wdrażania i dystrybucji  innowacyjnych rozwiązań telekomunikacyjnych na rynek polski, które potwierdziło sukcesami jak chociażby w zakresie rozwiązań typu: IP-DSLAM, czy też w ostatnich latach rozwiązań FTTX, a szczególnie PON.  </p>
<p><strong>Od kiedy można przyjąć oficjalne rozpoczęcie współpracy z Solutions  for Technology (S4Tech)  jako dystrybutorem rozwiązań ZTE w Polsce?</strong></p>
<p>- Oficjalne rozpoczęcie współpracy miało miejsce we wrześniu 2011 r., choć rozmowy prowadzone były od ponad roku. </p>
<p><strong>Jakie są plany ZTE Poland na rok 2012 w zakresie sieci dystrybucji? </strong></p>
<p>- Zamierzamy zbudować rozległe sieci sprzedaży pośredniej w oparciu o naszego dystrybutora, firmę Solutions For Technology Sp. z o.o..  W najbliższym roku  w tym kanale, szczególny nacisk położymy na rozwiązania dostępowe, agregacyjne i szkieletowe m.in.: PON, switche i routery oraz rozwiązania DWDM, a także systemy dla klientów biznesowych.</p>
<p><strong>Jaki będzie obszar działań sprzedaży pośredniej w 2012?</strong></p>
<p>- W dziale sprzedaży pośredniej rok 2012 będzie dotyczył także ciągłego poszukiwania i nawiązywania współpracy z nowymi partnerami. ZTE jest otwarta na nowe możliwości  prowadzenia biznesu z firmami posiadającymi wieloletnie doświadczenie. Zapraszamy do współpracy, gdzie oprócz atrakcyjnych warunków handlowych zagawarantujemy kompletne wsparcie merytoryczne i handlowe wynikające z naszej wiedzy długoltenich doświadczeń. Zapewniamy jak najlepsze produkty, łatwe do wdrożenia i obsługi technicznej, dzięki konkurencyjności technologicznej naszej oferty i atrakcyjnym cenom.<br />
<strong><br />
Do jakich grup odbiorców skierowana będzie oferta ZTE w 2012 roku?</strong></p>
<p>- Skoncentrujemy się na pośrednim kanale sprzedaży w zakresie rozwiązań dla rynków operatorskich i równolegle, wspólnie z dystrybutorem i integratorami, będziemy się starać uczestniczyć projektach dla segmentu rynku korporacji i sektora administracji publicznej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/wywiad-z-cezary-terepka-dyrektorem-sprzedazy-posredniej-zte-poland.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Wiceprezesem Zarządu Telefonii Dialog</title>
		<link>http://mobility.com.pl/wywiad-z-wiceprezesem-zarzadu-telefonii-dialog.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/wywiad-z-wiceprezesem-zarzadu-telefonii-dialog.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 May 2011 08:19:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Dialog]]></category>
		<category><![CDATA[mobility]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=12505</guid>
		<description><![CDATA[Pomysł na telekomunikacyjne usługi konwergentne nie umarł – żyje i ma się dobrze. Zmienił tylko nazwę oraz rozszerzył zakres świadczonych usług o dostęp do Internetu i telewizję. Z Robertem Banasiakiem, Wiceprezesem Zarządu Telefonii Dialog, o planach rozwoju telefonii komórkowej i usługach konwergentnych rozmawia Marcin Kwaśniak. „Mobility”: Wystartowaliście jako MVNO, z usługą Diallo, w lutym 2010 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://mobility.com.pl/wywiad-z-wiceprezesem-zarzadu-telefonii-dialog.html/dialog-wywiad" rel="attachment wp-att-12506"><img src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/dialog-wywiad.jpg" alt="Robert Banasiak" title="Robert Banasiak" width="600" height="571" class="aligncenter size-full wp-image-12506" /></a>Pomysł na telekomunikacyjne usługi konwergentne nie umarł – żyje i ma się dobrze. Zmienił tylko nazwę oraz rozszerzył zakres świadczonych usług o dostęp do Internetu i telewizję.<span id="more-12505"></span></p>
<p>Z Robertem Banasiakiem, Wiceprezesem Zarządu Telefonii Dialog, o planach rozwoju telefonii komórkowej i usługach konwergentnych rozmawia Marcin Kwaśniak.</p>
<p><strong>„Mobility”: Wystartowaliście jako MVNO, z usługą Diallo, w lutym 2010 roku i nastała cisza. Nie promujecie nowości, choć sporo się tam dzieje…</strong></p>
<p>Robert Banasiak: Nie robimy tego, bo jak na razie, nie ma takiej potrzeby. Wystartowaliśmy jako MVNO na polskim rynku z innymi niż dotychczasowi operatorzy wirtualni założeniami. Usługi komórkowe pod marką Diallo, zarówno abonamentowe, jak i w systemie pre-paid, kierujemy przede wszystkim do użytkowników naszej sieci stacjonarnej. Podstawową i najlepiej sprzedającą się taryfą jest pakiet Diallo Wspólny, który łączy w jednym abonamencie telefon stacjonarny i do kilku komórkowych. Jeśli zatem nasza oferta jest kierowana głównie właśnie dla naszej bazy, to nie ma sensu na tym etapie przeprowadzania kampanii ogólnopolskiej. Docieramy z informacją bezpośrednio do zainteresowanych, telefonicznie lub listownie. Koszty pozyskania jednego abonenta są wtedy na poziomie bliskim zera, dzięki czemu możemy mu zaoferować ciekawsze taryfy. A o tym, że jest to skuteczne, niech świadczą liczby. Diallo nie ma jeszcze roku, a pod koniec 2010 roku przekroczyliśmy próg 30 tys. sprzedanych kart SIM. Jeśli wziąć pod uwagę, że z ofertą wychodzimy lokalnie i punktowo, a nie w sposób ogólnopolski, to jest to chyba niezły wynik.</p>
<p>Oczywiście Diallo jest ofertą dostępną w całej Polsce, dla każdego. Jeśli ktoś zechce skorzystać z naszych usług mobilnych w miejscu, gdzie nie oferujemy usług stacjonarnych – zapraszamy. Do telefonu komórkowego może – od września 2010 roku – dobrać również mobilny Internet.<br />
<strong><br />
Jednak kiedyś liczba chętnych abonentów Dialogu, którzy zechcą skorzystać z Diallo, się skończy. Wtedy będziecie musieli wyjść z ofertą ogólnopolską.</strong<br />
To prawda, ale nie sądzę, by miało to miejsce w 2011 roku. Pamiętajmy, że Dialog przez cały czas rozwija swoją własną sieć, nie tylko tam, gdzie działa od dawna, czyli na Dolnym Śląsku, w Zielonej Górze czy w Łodzi. Wchodzimy ze światłowodami do Warszawy i Poznania, analizujemy inwestycje w innych dużych miastach, w których do tej pory nas nie było. Dzięki możliwościom regulacyjnym i nowym technologiom nie wymaga to gigantycznych nakładów.<br />
<strong><br />
To, o czym Pan mówi, trochę mi przypomina stare pomysły na tzw. telefonię konwergentną.</strong><br />
Bo to jest telefonia konwergentna, choć wolimy mówić na to usługi konwergentne. Diallo Wspólny, z jednym abonamentem na telefon domowy i komórkowy, był pierwszą w naprawdę konwergentną usługą. Możliwą do zaoferowania przez operatora, który posiada w swoim porfolio wszystkie usługi telekomunikacyjne: telefonię stacjonarną i mobilną, Internet stacjonarny i mobilny, cyfrową telewizję i wypożyczalnię filmów VoD. Po co podpisywać umowy z czterema operatorami na każdą z innych usług. Można z jednym. Dzięki temu rachunki otrzymuje się w jednym czasie i można skorzystać z większych rabatów.<br />
<strong><br />
Wspominał Pan coś o planach rozwoju na najbliższe lata. </strong><br />
W 2011 roku planujemy inwestycje na poziomie 80–100 mln zł, czyli podobnie jak w minionym roku. Jak już wcześniej wspomniałem, budujemy własne światłowody w Warszawie, Poznaniu, zbudujemy je prawdopodobnie także w innych dużych miastach Polski. Celujemy w biznes, ale z sieci będą mogli skorzystać też klienci indywidualni. Rozbudowujemy portfolio usług dodanych i dedykowanych wspomagających komunikację w małych i średnich firmach oraz w dużych przedsiębiorstwach. Kontynuujemy też – zgodnie z harmonogramem – dwa ważne dla Dialogu projekty z unijnym dofinansowaniem z programu Innowacyjna Gospodarka oraz Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa łódzkiego. Światłowody doprowadzamy bezpośrednio do domów klientów, opierając się na technologii pasywnej sieci optycznej. Dzięki temu naszym klientom w zasięgu takiej sieci możemy oferować Internet do 100 Mbps, w połączeniu z telewizją w jakości HD i usługami opcjonalnymi, jak wideomonitoring. </p>
<p>W sumie, dzięki inwestycjom z unijnym dofinansowaniem i tym realizowanym samodzielnie, pod koniec 2011 roku w zasięgu tzw. światłowodów do domu będzie ponad 136 tys. mieszkań.</p>
<p><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/wywiad-z-wiceprezesem-zarzadu-telefonii-dialog.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czas na rebranding. Wywiad z Miroslavem Rakowskim, prezesem zarządu PTC</title>
		<link>http://mobility.com.pl/czas-na-rebranding-wywiad-z-miroslavem-rakowskim-prezesem-zarzadu-ptc.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/czas-na-rebranding-wywiad-z-miroslavem-rakowskim-prezesem-zarzadu-ptc.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 May 2011 12:43:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Rogowicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[era]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kwaśniak]]></category>
		<category><![CDATA[Miroslav Rakowski]]></category>
		<category><![CDATA[PTC]]></category>
		<category><![CDATA[T-Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mobility.com.pl/?p=12367</guid>
		<description><![CDATA[Pytanie, czy zniknie Era, a pojawi się T-Mobile Polska, to już nie kwestia „czy”, a „kiedy”. I wygląda na to, że nastąpi to już niebawem. Z Miroslavem Rakowskim, prezesem zarządu Polskiej Telefonii Cyfrowej, na temat aktualnej sytuacji w firmie rozmawia Marcin Kwaśniak. „Mobility”: Jaka jest różnica między pracą w czeskim a pracą w polskim telekomie? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-12368" href="http://mobility.com.pl/czas-na-rebranding-wywiad-z-miroslavem-rakowskim-prezesem-zarzadu-ptc.html/ak110225_054-2"><img class="aligncenter size-full wp-image-12368" title="Czas na rebranding. Wywiad z Miroslavem Rakowskim, prezesem zarządu PTC" src="http://mobility.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/AK110225_054-2.jpg" alt="Czas na rebranding. Wywiad z Miroslavem Rakowskim, prezesem zarządu PTC" width="600" height="600" /></a>Pytanie, czy zniknie Era, a pojawi się T-Mobile Polska, to już nie kwestia „czy”, a „kiedy”. I wygląda na to, że nastąpi to już niebawem. Z Miroslavem Rakowskim, prezesem zarządu Polskiej Telefonii Cyfrowej, na temat aktualnej sytuacji w firmie rozmawia Marcin Kwaśniak.<span id="more-12367"></span></p>
<p><strong>„Mobility”: Jaka jest różnica między pracą w czeskim a pracą w polskim telekomie?</strong><br />
Miroslav Rakowski: Tak szczerze mówiąc, bardzo dużej różnicy to nie ma. Na pewno Polska to większy kraj, więc i rynek na usługi jest znacznie większy. Poza tym różni się regulator: w Polsce jest to jedna osoba, która nadzoruje rynek, a w Czechach regulator to ciało kolegialne. Poza tym tak bardzo nasze kraje się nie różnią.</p>
<p><strong>W Czechach był Pan jedną z osób, które wprowadzały markę T-Mobile w miejsce lokalnej …</strong><br />
Nie będę ukrywał, że teraz w Polsce intensywnie nad tym pracujemy. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku był spór wśród udziałowców. Dziś to już historia i możemy się zająć wprowadzeniem globalnej marki do Polski.<br />
<strong><br />
Podobno miało to być już w maju&#8230;</strong><br />
Bylibyśmy chyba mistrzami świata, gdybyśmy przygotowali rebranding w cztery miesiące. Sama zmiana marki to wierzchołek góry. Za takimi zmianami idzie nowa oferta, zmiana wystroju salonów, procedur wewnątrz firmy itp. Rebranding to nie jest takie proste, jak się niektórym może wydawać. To bardzo dużo ciężkiej pracy wewnątrz firmy. Z drugiej strony na spotkaniach w centrali widzimy mapę Europy z krajami, w których właścicielem telekomów jest T-Mobile. Przez środek Europy, od Anglii do Bałkanów, jest kolor magenta, a tylko w jednym dużym kraju w samym centrum jest kolor niebieski. Nie będę ukrywał, że chciałbym, aby niebawem to się zmieniło.</p>
<p><strong>A kiedy to się stanie?</strong><br />
Nie odpowiem w tej chwili konkretnie.</p>
<p><strong>Nie wie Pan?</strong><br />
Wiem, ale nie powiem, jak w znanym polskim filmie… Co mogę w tej chwili powiedzieć, to tyle, że rebranding jest jednym z trzech głównych celów do realizacji w najbliższym czasie, jaki stawiam sobie jako prezes PTC. Na pewno będzie to w tym roku. Konkretnego miesiąca nie chcę podawać. Wystarczy, że coś się ułoży nie tak, coś się przedłuży i będę się musiał tłumaczyć, że nie dotrzymałem słowa. A tego nie chcę. Powtórzę raz jeszcze – już niebawem w Polsce pojawi się marka T-Mobile.</p>
<p><strong>Czyli markę Era uznaje Pan za słabą?</strong><br />
Tego nie powiedziałem. Po prostu wprowadzimy globalny brand do Polski. Wraz z nim to, na co czekają nasi abonenci – tani roaming w Unii Europejskiej w sieci T-Mobile. Także na transmisję danych. Do takiego manewru potrzebny jest rebranding i odpowiednia komunikacja do naszych klientów. Nie tylko informacja, że wchodzi jedna marka w miejsce drugiej, ale i jakie korzyści to z sobą niesie. Ceny za połączenia w Polsce nie są wysokie, ale w roamingu danych już tak. My w Grupie będziemy je w stanie obniżyć, ale musimy to także odpowiednio zakomunikować.</p>
<p>Gdy znikała Idea i pojawiał się Orange, też to obiecywano. A jak to się skończyło, wszyscy pamiętają.<br />
Ja nie pamiętam, bo mnie wtedy w Polsce nie było. Nie chcę się wypowiadać o posunięciach konkurencji. Za to ja mam w zwyczaju dotrzymywać słowa. Jeśli teraz deklaruję, że rebranding i wprowadzenie marki T-Mobile w Polsce pociągnie za sobą obniżenie stawek w roamingu danych na terenie Unii Europejskiej w ramach sieci T-Mobile, to tak właśnie będzie.</p>
<p><strong>A co będzie z Heyah? Czy użytkownicy dostaną propozycję przejścia do nowych taryf w T-Mobile Polska?</strong><br />
Heyah pozostanie niezależną marką. Wszystkie informacje, że zniknie, to plotki.</p>
<p><strong>Pański poprzednik walczył o wprowadzanie nowych usług i o współdzielenie sieci. Co z tamtymi projektami?</strong><br />
Kontynuujemy je. Współdzielenie sieci i współpraca z Orange w tym zakresie to drugie – oprócz rebrandingu – ważne zadanie, jakie sobie stawiamy. Prace nad tym trwają równolegle do przygotowania do rebrandingu. Skoro już przy tym jesteśmy – to od razu powiem o trzecim najważniejszym celu dla nas na najbliższy czas. To nowe usługi. Unowocześniamy naszą sieć, wprowadzamy HD voice, zakończyliśmy testy płatności zbliżeniowych przez telefon. Wraz z wejściem T-Mobile takich nowinek będzie jeszcze więcej. Ale nie chcę teraz ich wszystkich wymieniać, bo nasza konkurencja nie śpi. Reasumując – rebranding, współpraca z Orange przy  współdzieleniu sieci oraz nowe usługi. To są w tej chwili dla nas trzy najważniejsze cele do realizacji. Od razu zaznaczę, że kolejność, w jakiej to wymieniłem, nie ma znaczenia. Wszystkie są równie ważne.<br />
<strong><br />
Swego czasu była mowa, że będziecie współdzielić sieć z Plusem?</strong><br />
To chyba była kaczka dziennikarska. O ile mi wiadomo, w T-Mobile od początku była mowa o współpracy z Orange. Oczywiście cały czas mam na myśli tylko współdzielenie sieci.</p>
<p><strong>Podobnie jak to, że zamierzacie kupić PLAY?</strong><br />
Słyszałem o takich pogłoskach. Skoro już jest okazja, to powiem, że nie ma takiego tematu i nie prowadzimy w ogóle rozmów w sprawie zakupu P4. Ta firma nie jest dla nas atrakcyjna. Oni oferują tanie połączenia wyłącznie dzięki regulacjom rynkowym, a konkretnie asymetrii w rozliczeniach międzyoperatorskich. To coś niespotykanego w innych krajach. Nazwę to wprost – to nieuczciwa konkurencja. Po wprowadzeniu do Polski T-Mobile i wejściu nowości my też zaoferujemy atrakcyjne oferty. I to nie tylko w Polsce, ale i na terenie Unii Europejskiej. Będą na tyle atrakcyjne, że – mam nadzieję – abonenci innych sieci też będą mogli się o tym przekonać po przejściu do nas.</p>
<p><strong>Swego czasy panowała moda na licytowanie się operatorów liczbą aktywnych kart SIM…</strong><br />
Dobrze powiedziane. Moda. Ten parametr może miał znaczenie, ale w epoce telekomunikacyjnego kamienia łupanego… Wystarczyło rzucić na rynek dużą liczbę kart pre-paid i już się było liderem. Teraz powinniśmy się chwalić nowymi usługami, nowinkami technologicznymi, a nie liczbą kart pre-paid. I tak właśnie zamierzamy robić. Miejsce na podium na siłę nas nie interesuje.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/czas-na-rebranding-wywiad-z-miroslavem-rakowskim-prezesem-zarzadu-ptc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiad z Witoldem Grabosiem.</title>
		<link>http://mobility.com.pl/wywiad-z-witoldem-grabosiem.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/wywiad-z-witoldem-grabosiem.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2005 12:41:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mobility.com.pl?p=3761</guid>
		<description><![CDATA[Z Witoldem Grabosiem, Prezesem Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty rozmawia Adam Owczarek.- Czy, patrząc na to, co dzieje się na polskim rynku telekomunikacyjnym, jest Pan zadowolony? &#8211; Tak. Mija trzeci rok mojego urzędowania na tym stanowisku, przez ten czas w telekomunikacji zmieniło się bardzo wiele. Rynek cały czas podlega procesom liberalizacji, cały czas obserwujemy ruchy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img  src="http://www.mobility.com.pl/images/article/wywiady/Grabos.jpg" alt=""  class="box-img" />  Z Witoldem Grabosiem, Prezesem Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty rozmawia Adam Owczarek.<span id="more-3736"></span><strong>- Czy, patrząc na to, co dzieje się na polskim rynku telekomunikacyjnym, jest Pan zadowolony?</strong></p>
<p>  &#8211; Tak. Mija trzeci rok mojego urzędowania na tym stanowisku, przez ten czas w telekomunikacji zmieniło się bardzo wiele. Rynek cały czas podlega procesom liberalizacji, cały czas obserwujemy ruchy cenowe relatywnie duże, a będą jeszcze większe&hellip;</p>
<p>  <strong>- Będzie jeszcze taniej?</strong></p>
<p>  &#8211; Tak sądzę&hellip; Taka jest intencja naszych działań. Wprawdzie operatorzy mają r&oacute;żne modele rozliczeń z klientem, ale proces obniżania cen jest zauważalny. Najbardziej widoczny jest na przykładzie połączeń międzynarodowych, w kt&oacute;rych to &ndash; w skrajnych przypadkach &ndash; ceny zmniejszyły się nawet o 80%. Pomimo r&oacute;żnych napięć pomiędzy operatorami zmniejszają się także stawki na połączenia F2M, czyli z telefon&oacute;w stacjonarnych na telefony kom&oacute;rkowe. Telekomunikacja Polska deklaruje chęć obniżenia swojej marży, a co za tym idzie opłat za rozmowy i tak się dzieje. Moim zdaniem powinno to rozwiać obawy i zakończyć spos&oacute;b myślenia, że telefonowanie na kom&oacute;rki jest tak drogie. M&oacute;wiąc o obniżaniu cen, trzeba także pamiętać o innych decyzjach, mam tutaj na myśli np. pakiet socjalny TP, kt&oacute;ry wprawdzie spotkał się z dużą krytyką, ale trudno go nie bronić, skoro daje możliwość korzystania z niższych cen dla około 2 mln klient&oacute;w.</p>
<p>  <strong>- Niedawno ukazały się opracowania opisujące nasz rynek jako najdroższy&hellip;</strong></p>
<p>  &#8211; Sądzę, że patrzenie w tak dramatyczny spos&oacute;b jest po prostu przeszkodą. To prawda, że Polacy wydają na telefony relatywnie więcej, niż obywatele państw bogatych. Ale m&oacute;wienie, że jest źle i że ceny mamy najwyższe&hellip; to zbyt niecelne uproszczenie nie uwzględniające ani tendencji, ani fakt&oacute;w. </p>
<p> <strong>- Tańsze połączenia, o kt&oacute;rych Pan wspominał, to m.in. zasługa telefonii IP&hellip;</strong></p>
<p> &#8211; Cieszę się z rozwoju telefonii internetowej. Jeszcze do niedawna to Telekomunikacja Polska miała monopol na połączenia międzynarodowe. W momencie kiedy zaczęto wykorzystywać technologię VoIP, powstał problem, czy zabronić tego typu usług, czy nie, bo telefonia internetowa de facto ten monopol łamała. R&oacute;żne były opinie, ale udało się nie zaszkodzić technologii VoIP poprzez urzędniczą nadgorliwość.</p>
<p>  <strong>- Ale &ndash; na szczęście dla klient&oacute;w &ndash; VoIP, czyli możliwość telefonowania przez Internet działa. A propos &bdquo;zabronić czy nie&rdquo; mamy teraz &ndash; w kontekście potencjalnych, nowych sieci kom&oacute;rkowych &ndash; inny problem: zabronić roamingu wewnętrznego, czy nie?</strong></p>
<p>  &#8211; Dla potencjalnych nowych operator&oacute;w jest miejsce na rynku, są wolne częstotliwości i jak Czytelnicy zapewne wiedzą, odbędzie się przetarg na nowe sieci kom&oacute;rkowe GSM 1800 MHz oraz UMTS. Kto ostatecznie stanie do przetargu, a tym bardziej kto wygra rzecz jasna nie wiadomo. Według mnie o częstotliwości mobilne powinien ubiegać się znany podmiot na rynku. Jeśli zaś chodzi o roaming wewnętrzny, ostatnio powstały dwa niezależne opracowania &ndash; w Centrum im. Adama Smitha oraz przygotowane przez Tele2. I w jednym i w drugim kładzie się nacisk na uruchomienie roamingu wewnętrznego. Dla operator&oacute;w jest to zachętą do ubiegania się o rezerwacje. Uważam, że docelowo roaming jest potrzebny. Niestety procedury nowego Prawa Telekomunikacyjnego są tak skomplikowane, że w najlepszym przypadku będzie można go wprowadzić w IV kwartale 2005 r.</p>
<p>  <strong>- Ale operatorzy podnoszą larum, że na tym stracą&hellip;</strong></p>
<p>  &#8211; Dostęp do ich sieci nie będzie darmowy, więc może zarobią?</p>
<p>  <strong>- Operatorzy nie chcą roamingu, nie chcą także wirtualnych operator&oacute;w, czyli MVNO?</strong></p>
<p>  &#8211; Zgadza się, operatorzy mobilni demonstrują zdecydowaną niechęć do operator&oacute;w wirtualnych, co mnie osobiście dziwi. Miejsce na operator&oacute;w wirtualnych jest, ale trzeba pamiętać, że musza oni mieć przede wszystkim pomysł na prowadzenie interesu, a nie sam kwit i podejście do sprawy &bdquo;mnie się należy&rdquo;. Oczywiście, operatorzy wirtualni powinni się pojawić, inaczej na rynku będzie zast&oacute;j. Wprawdzie tzw. penetracja w Polsce wzrasta, ale jest jeszcze wiele obszar&oacute;w do zagospodarowania &#8211; nie ma np. prostych kom&oacute;rek dla os&oacute;b starszych.</p>
<p>  <strong>- Być może operatorzy boją się, fali rezygnacji z ich usług, zwłaszcza że niebawem będzie można zrezygnować z usług jednego operatora, zachowując jednak numer telefonu i przenosząc go do innego operatora. Stanie się tak, jeśli tylko &ndash; w praktyce &ndash; zacznie działać usługa przenośności numer&oacute;w.</strong></p>
<p>  &#8211; Według mnie, to wcale nie jest takie ważne. Przenośność jako panaceum na wszystkie problemy został wygenerowany przez media. Owszem, według nowych zapis&oacute;w Prawa Telekomunikacyjnego jest to prawo abonenta i zrozumiałe, że chce z niego skorzystać&hellip;</p>
<p>  <strong>- Niekt&oacute;rzy nie mogą się już doczekać&hellip;</strong></p>
<p>  &#8211; Można to zrobić na chybcika i źle, można także spokojnie i dobrze. Do końca roku zawiesiłem to uprawnienie dla sieci stacjonarnych. Wprawdzie już można wymusić w sieciach mobilnych przenośność przy niewielkich inwestycjach, bo można tego dokonać na zasadzie tzw. odpytywania central. Wydaje się, że jeszcze jakiś czas to musi potrwać. Naszą intencją jest takie rozwiązanie, kt&oacute;re docelowo pozwoli na realizację przenośności numer&oacute;w zar&oacute;wno w przypadku sieci stacjonarnych, jak i mobilnych. Do tego potrzebna jest centralna baza numer&oacute;w przeniesionych, z kt&oacute;rą będą wsp&oacute;łpracować wszyscy operatorzy&hellip;</p>
<p>  <strong>- Oj&hellip; o tę wsp&oacute;łpracę to bym się bał. Operatorzy nie po raz pierwszy nie mogą się dogadać&hellip; Weźmy choćby ostatni konflikt o stawki za rozmowy na linii Polska Telefonia Cyfrowa &ndash; Telekomunikacja Polska.</strong></p>
<p>  &#8211; M&oacute;j poprzednik ustalił rozliczenia międzyoperatorskie F2M preferencyjnie dla operator&oacute;w mobilnych. W&oacute;wczas telefonia kom&oacute;rkowa dopiero się rozwijała, dziś jednak takiego uzasadnienia już nie ma. Jeśli operatorzy sami nie dojdą do porozumienia, uczynię wszystko, aby podjąć decyzję administracyjnie. Osobiście dziwią mnie takie przekomarzania, ponieważ operatorzy psują w ten spos&oacute;b własny wizerunek. W powszechnej opinii może to tworzyć wrażenie, że się kł&oacute;cą, bo chcą wyciągnąć grosz z kieszeni konsumenta. Zawsze pozostaje pytanie: czy ktoś broni swoich interes&oacute;w wykorzystując formalne preteksty, czy też chce rozwiązać problem?</p>
<p>  <strong>- Problemy będą pewnie także w momencie uwolnienia pętli lokalnej, czyli pozwolenia abonentowi na wykonywanie połączeń lokalnych za pośrednictwem alternatywnego operatora &ndash; tak jak dziś ma to miejsce w przypadku rozm&oacute;w międzymiastowych. Choć, nie czekając na bezpośrednie techniczne możliwości, usługę taką uruchomił Energis.</strong></p>
<p> &#8211; Muszę przyznać, że to bardzo interesujący moment dla polskiego rynku. Uwolnienie pętli lokalnej to trudny proces, udaje się w krajach, w kt&oacute;rych jest dobra infrastruktura. Sadzę, że za jakieś p&oacute;ł roku będzie opracowana koncepcja, za rok &ndash; jej wdrażanie. Według mnie rozwiązanie Energisu jest ciekawe. Dziś połączenia lokalne są zdominowane przez te firmy, kt&oacute;re dostarczają zakończenia sieci. Ale &ndash; w niedługim czasie &ndash; to się zmieni, tak jak ma to miejsce np. za naszą zachodnią granicą. </p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/wywiad-z-witoldem-grabosiem.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kuba Pancewicz &#8211; wywiad.</title>
		<link>http://mobility.com.pl/kuba-pancewicz-wywiad.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/kuba-pancewicz-wywiad.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2004 22:12:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mobility.com.pl?p=1347</guid>
		<description><![CDATA[W Noki pracuje ponad pięć lat przed objęciem stanowiska Dyrektora Generalnego. Przez pierwsze 4 lata pracowałem w Noki Networks w dziale, który jest odpowiedzialny za infrastrukture, czyli dział odpowiedzialny za budowanie, projektowanie, dostarczaniem i instalowaniem sieci komórkowej. Czym zajmował się wcześniej w Nokii Kuba Pancewicz ?? -W Nokii pracuje ponad pięć lat przed objęciem stanowiska [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" title="pancewicz" src="http://www.mobility.com.pl/images/article/wywiady/Pancewicz_0.gif " alt="" width="100" height="112" /> W Noki pracuje ponad pięć lat przed objęciem stanowiska Dyrektora Generalnego. Przez pierwsze 4 lata pracowałem w Noki Networks w dziale, który jest odpowiedzialny za infrastrukture, czyli dział odpowiedzialny za budowanie, projektowanie, dostarczaniem i instalowaniem sieci komórkowej.<span id="more-1328"></span><strong> Czym zajmował się wcześniej w Nokii Kuba Pancewicz ?? </strong></p>
<p><em> -W Nokii pracuje ponad pięć lat przed objęciem stanowiska Dyrektora Generalnego. Przez pierwsze 4 lata pracowałem w Noki Networks w dziale, który jest odpowiedzialny za infrastrukture, czyli dział odpowiedzialny za budowanie, projektowanie, dostarczaniem i instalowaniem sieci komórkowej. </em></p>
<p><strong> W jaki sposób można zdobyć wymarzone przez wielu ekonomistów,  stanowisko które Pan obecnie piastuje ? </strong></p>
<p><em> &#8211; To jest trudne pytanie, gdyż wszystko zależy od wielu czynników przede wszystkim od tego jakie są potrzeby firmy. A jeśli chodzi o kandydata to brane jest doświadczenie, znajomości rynku, trochę umiejętności, trochę doświadczenia życiowego i możliwości rozwoju. Kryterium naszej firmy są obiektywne i myślę, że ja je spełniałem&#8230; </em></p>
<p><strong> Czy tegoroczne wyniki finansowe są zadowalające? Bo wyczytałem, że Nokia ma w założeniach zwiększać obroty średnio o 10% rocznie&#8230;? </strong></p>
<p><em> &#8211; Wyniki finansowe trzeba by rozpatrywać dwoma kategoriami. Jeśli mówimy o udział firmy w rynku pod względem sprzedanych telefonów to odnotowaliśmy wzrost obrotów. W tym roku sprzedaliśmy 45 min telefonów Noki jest to wzrost o jakieś 15% w porównaniu z ubiegłym rokiem.Jeśli chodzi o wzrost obrotów firmy w tym roku to nie jest zbyt duży bo tylko 1% gdyż jest to uwarunkowane sprzedażą naszych produktów na rynki gdzie dolar jest podstawową walutą. Niestety w tym roku wartość dolara w stosunku do Euro bardzo zmalała i stąd te słabe wyniki.</em></p>
<p><strong> Czy przystąpienie Polski do Unii Europejskiej będzie miało jakiś wpływ na przyśpieszenie rozwoju Nokia Polska w najbliższych latach i czy będzie to miało bezpośredni wpływ na  poprawę sytuacji finansowej  ?? </strong></p>
<p><em> &#8211; Wydaje mi się, że będzie miało to pozytywny wpływ na prowadzenie  przedsiębiorstw Polskich i tu nie tylko Noki, ale wszystkich podmiotów. Liczymy na wzrost ekonomiczny, czyli poprawę sytuacji ekonomicznej, co będzie miało przełożenie na zapotrzebowanie na takie produkty, jakie oferujemy. Mamy nadzieję, że wejście Polski do UE i ujednolicenie przepisów ułatwi nam codzienną pracę. W tej chwili borykamy się na co dzień rzeczami tj. odprawy celne, niesharmonizowane przepisy celne, vatowskie pomiędzy Polską, a UE, taryfikację celną i mam nadzieję że uprości się również proces logistyczny. </em></p>
<p><strong> Czy oglądał Pan Matrixa? Czy sądzi Pan, że maszyny zawładną kiedyś światem? </strong></p>
<p><em> &#8211; Tak oglądałem Matrixa , ale nie sądzę, żeby maszyny zawładnęły światem. Osobiście podobała mi się pierwsza część, która wniosła coś nowatorskiego, odkrywczego do kina. </em></p>
<p><strong> W zeszłym tygodniu odbyła się prezentacja telefonu Nokia 6220 działającego również w technologii EDGE, jaka jest Pana opinia nt. tego telefonu, kiedy będzie w sprzedaży u operatorów i jaka będzie jego cena detaliczna?</strong></p>
<p><em> &#8211; Jestem przekonany , że telefony w technologii EDGE przyjmą się na polski rynek, gdyż ta technologia wprowadza nową jakość transmisji danych w GSM. Jest to taka technologia , która uzupełnia rozwój sieci komórkowej w kierunku &#8220;trzeciej generacji&#8221;. Nie będzie ona konkurowała z 3G, ale uzupełniała rynek o możliwość świadczenia usług podobnych do tych w 3G. EDGE oferuje znacznie szybszą transmisję danych, niewielkie koszty po stronie operatora w drodze do świadczenia usług i dostępność szerokiej gamy wielu terminali. W przyszłym roku prawie wszystkie nasze modele będą wyposażone w EDGE. </em><strong> </strong></p>
<p><strong>Czy uważa Pan, że Nokia  uczy? </strong></p>
<p><em> &#8211; Myślę , że bardzo ciekawie jest pracować w firmie, która jest liderem. Z jednej strony jest potrzeba i obowiązek, a z drugiej jest to ciekawe, że robi się rzeczy, których nikt wcześniej nie robił. Nie odtwarzamy tego co ktoś, kiedyś zrobił, tylko wymyślamy nowe rzeczy i chyba to jest najbardziej interesujące. A użytkownicy czerpią z tego korzyści. </em></p>
<p><strong> Czy  jest Pan zadowolony z wizerunku firmy wśród użytkowników? </strong></p>
<p><em> &#8211; TAK. Myślę, że najlepszą miarą zadowolenia użytkowników z naszych produktów jest badanie lojalności naszych klientów. Takie badania pokazują, że 80% naszych klientów przy zmianie telefonu na nowy wybierze telefon Nokia. </em></p>
<p><strong> Jaką prasę Pan czytuje najczęściej, czy jest to również branżowa? </strong></p>
<p><em> &#8211; Z racji tego co robię czytam wiele pism, a i również prasę branżową </em><strong> </strong></p>
<p><strong>O telefonach Nokii kilka razy usłyszeliśmy , że  są niebezpiecznymi telefonami &#8211; Rafineria Gdańska,  wybuch telefonu a właściwie baterii&#8230; Poproszę o ustosunkowanie się do tego tematu. </strong></p>
<p><em> &#8211; T wszystkie przypadki , które się wydarzyły , a ja słyszałem tylko o trzydziestu przy takiej ilości naszych telefonów to jest to bardzo mało, ale my nie bagatelizujemy tej sprawy. Jest to poważny problem, gdyż chodzi tu o bezpieczeństwo naszych użytkowników. Wszystkie te przypadki dotyczyły baterii nieoryginalnych. Były to baterie produkowane przez stronę trzecia, albo baterie takie, które udawały nasze baterie, czyli podrabiane baterie. To zostało potwierdzone przez instytut Test-Aankoop, a wyniki badań udowodniły, że nasze baterie są bezpieczne. Myślę, że to jest problem całej branży, nie tylko Nokii. Nasze baterie są odpowiednio zabezpieczone, mają odpowiednie układy elektroniczne, przed przeładowaniem, całkowitym wyczerpaniem, przegrzaniem baterii. Nasze produkty są produkowane w stabilnych warunkach, pod ścisłą kontrolą jakości, czego producenci podrabianych baterii nie spełniają. </em></p>
<p><strong> Jak Pan ocenia nasycenie rynku telefonii komórkowej w Polsce? Czy jest jeszcze miejsce na kolejnego operatora np. wirtualnego ? </strong></p>
<p><em> &#8211; Są prowadzone rozmowy miedzy rzeczywistymi , a firmami, które chcą świadczyć usługi operatorów wirtualnych. Prawdopodobnie, można się spodziewać, że w przyszłym roku pojawią się na rynku operatorzy wirtualni. Rolą operatorów wirtualnych jest wspomaganie wzrostu rynku GSM, ale adresowanie do potrzeb rynku niszowego, do którego operatorzy rzeczywiści nie są wstanie , lub nie chcą kierować swojej oferty.</em></p>
<p><strong> Jakie cele stawia Pan przed sobą? </strong></p>
<p><em> &#8211; To co robimy w Polsce nie zależy tylko ode mnie, ale również od tego jaka jest strategia i od tego co robi firma globalnie w Europie. Chcemy być postrzegani jako firma, która ma takie same oblicze we wszystkich krajach. Chcemy utrzymać pozycję lidera na rynku. Przełomowym wydarzeniem w tym roku było wprowadzenie N-Gage. W przyszłym roku mamy nowe plany wprowadzimy nowy terminal mediowy, który pozwoli jednocześnie korzystać z wielu rzeczy na raz&#8230;</em></p>
<p><em>Rozmawiał Tomasz Cieślak</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/kuba-pancewicz-wywiad.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bogusław Kułakowski &#8211; Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny</title>
		<link>http://mobility.com.pl/boguslaw-kulakowski-prezes-zarzadu-dyrektor-generalny.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/boguslaw-kulakowski-prezes-zarzadu-dyrektor-generalny.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Nov 2003 19:47:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mobility.com.pl?p=730</guid>
		<description><![CDATA[„Cokolwiek robisz, rób to najlepiej jak potrafisz”&#8230;Funkcję tę pełni od września 1999 r. Z PTC Sp. z o.o. jest związany od początku jej działalności. Wcześniej zajmował stanowiska Dyrektora Departamentu Obsługi Klienta oraz Dyrektora Departamentu Strategii i Rozwoju w sieci Era. Bogusław Kułakowski ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, uzyskał tytuł Master of Business [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="box-img" src="http://www.mobility.com.pl/images/article/wywiady/Kulakowski_0.gif " alt="" /> „Cokolwiek robisz, rób to najlepiej jak potrafisz”&#8230;<span id="more-712"></span>Funkcję tę pełni od września 1999 r.  Z PTC Sp. z o.o. jest związany od początku jej działalności. Wcześniej zajmował stanowiska Dyrektora Departamentu Obsługi Klienta oraz Dyrektora Departamentu Strategii i Rozwoju w sieci Era.<br />
Bogusław Kułakowski ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, uzyskał tytuł Master of Business Administration na New York State University w Syracuse (USA) oraz tytuł Master of Business Telecommunication na Technical University Delft (Holandia).<br />
Przed rozpoczęciem pracy w sieci Era, Bogusław Kułakowski pracował na stanowisku Dyrektora Marketingu w SAP Polska, a wcześniej jako konsultant w Dziale Marketingu Coca-Cola New York (USA). Jego hobby to literatura. Czas wolny najchętniej spędza z rodziną.</p>
<p><strong> &#8211; Co uważa Pan za swój największy sukces?</strong><br />
- Prywatnie jestem szczęśliwym ojcem i mężem. Mam kochającą żonę i trójkę wspaniałych dzieci. Dużym osiągnięciem było również zdobycie dobrego wykształcenia w Polsce, Stanach Zjednoczonych i Holandii. W życiu zawodowym moim największym osiągnięciem jest praca dla PTC. Już drugą kadencję jestem prezesem firmy.</p>
<p><strong> &#8211; Co według Pana składa się na sukces?</strong><br />
- Możemy mówić o osiągnięciu sukcesu, kiedy jesteśmy sami zadowoleni ze swoich osiągnięć i inni również doceniają nas za nasze dokonania. Uważam, że wiele osiągnąłem zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Czuję z tego powodu satysfakcję. Jestem wysoko oceniany przez właścicieli PTC i otoczenie, mam wspaniałą rodzinę.</p>
<p><strong> &#8211; Co  Pan poradziłby wszystkim młodym osobom, które marzą by osiągnąć sukces?</strong><br />
- Nawet jeśli firma nie jest twoją własnością, traktuj ją jak swoją własność – dbaj o nią, szanuj i miej satysfakcję z tego, co dla niej robisz. Wówczas będziesz zadowolony z pracy, a inni będą zadowoleni z ciebie. Jeśli praca nie daje satysfakcji, to trzeba ją po prostu zmienić.</p>
<p><strong> &#8211; Jakie ma Pan zainteresowania?</strong><br />
- W młodości interesowałem się tańcem i udało mi się osiągnąć nawet pewne sukcesy w tej dziedzinie. Oczywiście w różnych etapach wiekowych przechodziłem zafascynowanie modelarstwem, nowoczesnymi technologiami itp. Moją słabostką są najnowsze technologie. Bardzo lubię testować urządzenia, które dopiero wprowadzane są na rynek i oferują niedostępne dotychczas rozwiązania.</p>
<p><strong> &#8211; To oznacza, że  zajmuje się Pan tym, co sprawia Panu przyjemność?</strong><br />
- Zdecydowanie tak. Jestem prezesem firmy, która wprowadza na rynek najnowsze dostępne usługi i technologie. Wszystkie te nowości mogę sprawdzić w działaniu osobiście, a jednocześnie możemy je udostępniać wszystkim klientom sieci Era. Nadal też lubię tańczyć.</p>
<p><strong> &#8211; Jak przebiegała Pana kariera zawodowa?</strong><br />
- Początki mojego zatrudnienia sięgają 1990 roku, a pierwsze prawdziwie menadżerskie doświadczenia w moim dorobku, to praca na stanowisku Dyrektora Marketingu w SAP Polska. Wcześniej, jeszcze podczas studiów MBA zdobywałem doświadczenie zawodowe jako konsultant w Dziale Marketingu Coca-Cola New York. W PTC pracowałem od początku powstania firmy, kolejno jako Dyrektor Departamentu Obsługi Klienta oraz Dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju PTC. Od września 1999 r. jestem Prezesem Zarządu i Dyrektorem Generalnym PTC.</p>
<p><strong> &#8211; Z wykształcenia jest Pan?</strong><br />
- Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie‑Skłodowskiej. Następnie ukończyłem studia Master of Business Administration w Syracuse w stanie Nowy Jork. Posiadam również tytuł Master of Business Telecommunications, który zdobyłem na Technical University Delft w Holandii.  Znajomość prawa przydaje się chyba każdemu menadżerowi. Przepisy prawne decydują o działaniu firmy, a ich znajomość ułatwia zarządzanie. Oczywiście równie ważna jest znajomość mechanizmów funkcjonowania firmy i zarządzania nią. Znajomość technologii z kolei niezbędna jest w branży, w której pracuję.</p>
<p><strong> &#8211; Co myśli Pan na temat mediów branżowych? Czy uważa Pan, że jest jeszcze miejsce na rynku wydawniczym na  nowe pisma takie jak np.„Dealer”?</strong><br />
- O istnieniu pism specjalistycznych powinien decydować rynek. Oczywiście wprowadzanie nowych pism dobrze prognozuje rynkowi, a konkurencja między wydawnictwami i walka o czytelnika z pewnością zapewniają ciekawszą lekturę.</p>
<p><strong> &#8211; Czy praca koliduje z życiem rodzinnym?</strong><br />
- Praca na stanowisku prezesa tak dużej firmy wymaga wielu poświęceń i pochłania dużo czasu. Staram się wynagradzać to mojej rodzinie w każdej wolnej chwili.</p>
<p><strong> &#8211; Plany na przyszłość ? </strong><br />
- W życiu prywatnym moje plany związane są z dziećmi. Chciałbym mieć dla nich więcej czasu i móc zrobić wszystko, aby dobrze je wychować. Staram się cały mój wolny czas poświęcać właśnie moim dzieciom.</p>
<p><strong> &#8211; Jak zamierza Pan spędzać czas na emeryturze? </strong><br />
- Postaram się być aktywny zawodowo jak najdłużej. Oczywiście cały wolny czas poświęcę rodzinie.</p>
<p><strong> &#8211; Życiowe credo? </strong><br />
- Cokolwiek robisz, rób to najlepiej jak potrafisz.</p>
<p><strong> &#8211; Czego można życzyć „człowiekowi sukcesu”?</strong><br />
- Zdrowia i pogody ducha oraz życzliwości innych ludzi. Tego nigdy za wiele.</p>
<p>I tego Panu życzę.<br />
Z Bogusławem Kułakowskiem rozmawiał Tomasz Cieślak.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/boguslaw-kulakowski-prezes-zarzadu-dyrektor-generalny.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jacek Kalinowski</title>
		<link>http://mobility.com.pl/jacek-kalinowski.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/jacek-kalinowski.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2003 22:49:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mobility.com.pl?p=427</guid>
		<description><![CDATA[Kolejnym gościem rubryki „Skazani na Sukces” jest Jacek Kalinowski, rzecznik prasowy PTK Centertel. Czym się Pan zajmował przed objęciem funkcji rzecznika prasowego w PTK Centertel Sp. z o.o.? U progu mojej drogi zawodowej, w połowie 1992 roku, rozpocząłem pracę w Biurze Prasowym Rządu w Urzędzie Rady Ministrów. Ówczesnym premierem była Hanna Suchocka. Po upadku rządu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="../images/article/wywiady/kalinowski1.gif " alt="" /></p>
<p>Kolejnym gościem rubryki „Skazani na Sukces” jest   Jacek Kalinowski,   rzecznik prasowy PTK Centertel.<img title="Więcej..." src="../wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" alt="" /></p>
<p><strong>Czym się Pan zajmował przed objęciem funkcji rzecznika prasowego w PTK Centertel Sp. z o.o.?</strong><br />
<em> U progu mojej drogi zawodowej, w połowie 1992 roku, rozpocząłem pracę w Biurze Prasowym Rządu w Urzędzie Rady Ministrów. Ówczesnym premierem była Hanna Suchocka. Po upadku rządu Hanny Suchockiej przez kilka miesięcy pracowałem w Biurze Prasowym Ministerstwa Finansów. Ze świata makropolityki i ekonomi przeszedłem do największej w Polsce, agencji PR – Sigma. Praca z dużymi firmami dała mi dużo informacji w jaki sposób kontaktować się z dziennikarzami z sektora IT, a także jak organizować obsługę prasową firm, wydarzenia specjalne czy wydawnictwa. W Polskiej Telefonii Komórkowej Centertel rozpocząłem pracę w połowie w lipca 1996 r.</em></p>
<p><strong> Pamiętam, że wówczas PTK Centertel jako jedyny operator NMT nie zdobył koncesji na GSM i tak naprawdę wszyscy zastanawiali jak potoczą się losy tej firmy. Czy wówczas nie bał się Pan, że postawił na złego „konia”?</strong><br />
<em> Owszem, istniało pewne ryzyko, nawet koledzy – dziennikarze doradzali, by nie wiązać przyszłości z firmą, której może nie być na rynku za pół roku. Niemniej jednak już wtedy Centertel był w Polsce synonimem telefonii komórkowej i warto było spróbować pracy w takim przedsiębiorstwie, które wnosiło na nasz rynek nowe technologie. Wówczas w firmie pracowało 600 osób, a na koniec 1996 roku liczba abonentów sięgała 150 tys. Po okresie kłopotów, sporów wewnętrznych między udziałowcami i stagnacji udało się w roku następnym (1997 r.) pozyskać pierwszą koncesję na GSM (DCS1800) i wszyscy pracownicy odetchnęli z ulgą. </em></p>
<p><strong> Na czym polega Pana praca – praca rzecznika prasowego?</strong><em><br />
Przede wszystkim każdego dnia monitoruję media (zwłaszcza prasę). W otrzymywanych przeglądach prasy wyszukuję istotne informacje o rynku, o firmie oraz o naszej konkurencji. Sprawdzam, czy nie pojawiły się w mediach krytyczne głosy na temat Idei, a następnie staram się wyjaśnić zaistniały problem i przekazać nasze stanowisko zainteresowanym mediom. To jest podstawowa sprawa – zbieranie informacji z rynku – tzw. „biały wywiad”. Ponadto przez pierwsze 5 lat pracy w PTK Centertel sam realizowałem komunikację zewnętrzną, czyli: przygotowuję informacje prasowe, dystrybuuję je, odpowiadam na pytania, przygotowuję konferencje i organizuję wyjazdy dla dziennikarzy.<br />
Od połowy 2001 r. w tych działaniach wspiera mnie skutecznie Małgosia Mochnaczewska, konsultant ds. PR. Oczywiście jest to możliwe dzięki budżetowi jaki jest ustalany zgodnie z biznesplanem spółki na dany rok. Zależy mi na jak najlepszej obsłudze moich najważniejszych klientów – dziennikarzy. Prowadzę – praktycznie codzienny – mailing informacji do dziennikarzy pocztą elektroniczną. Lubię kontakt z ludźmi i nie są dla mnie problemem wypowiedzi dla TV czy wystąpienia np.: przed 150 osobową widownią. Nie zrażam się, gdy trzydzieści procent uczestników spotkania nastawiona jest wrogo do firmy lub do mnie. Często żartuję do kolegów, że jestem na „mówionej” wierszówce i zarabiam na dobry wizerunek Idei, dzięki moim dobrym kontaktom w środowisku mediów.</em></p>
<p><strong> Co Pan może powiedzieć o swoich konkurentach. Mam na myśli rzeczników prasowych Ery i Plusa? </strong><br />
<em> Konkurencję bardzo cenię. Nie walczę z rzecznikami PTC i Polkomtela, ale współpracuję zgodnie z zasadami fair play. Obserwuje ich działania i zazdroszczę posiadanych środków i ludzi zajmujących się kontaktami z mediami. Konkurencja istnieje raczej na poziomie marketingu, w postaci konkurencyjnych ofert dla klientów. Na tym polu widoczna jest znaczna rozbieżność interesów. Każdy ma swój cel – chce pozyskać jak najwięcej nowych klientów. Od strony prywatnej jesteśmy na stopie koleżeńskiej. Nigdy nie mówiłem o konkurencji źle, co najwyżej mogę powiedzieć, że nasz produkt jest lepszy niż inny. </em></p>
<p><strong> Porozmawiajmy teraz o Pana sukcesach i porażkach zawodowych.</strong><br />
<em> W tym roku otrzymałem złotą odznakę Centertela, która jest dla mnie cennym wyrazem uznania mojej pracy ze strony władz spółki. Cieszę się, że codzienny wysiłek, stres oraz praca dla dobra firmy i jej klientów jest doceniana przez pracodawców. Dla mnie dobrą referencją sukcesu mojej pracy jest coraz większa liczba informacji w mediach, odnośnie naszej firmy, w stosunku do innych operatorów.</em><strong> </strong></p>
<p><strong> Jak Pan radzi sobie ze stresem?</strong><em><br />
Przechodziłem różnego rodzaju szkolenia jak sobie radzić ze stresem. Nauczyłem się zwiększać poziom empatii w stosunku do współpracowników i jestem bardziej asertywny niż dawniej. Opanowanie i łatwość nawiązywania kontaktów mam od dziecka. W okresach silnego napięcia pomagają mi znajomi, książki oraz dobre filmy i podróże. </em></p>
<p><strong> Życiowe credo</strong><br />
<em> Zacytuję maksymę Pascala: „zrozum, aby uwierzyć, uwierz, aby zrozumieć”. Łatwiej pracuje się w grupie, wówczas mamy większą szansę osiągnięcia sukcesu.</em></p>
<p><strong> Anegdota z telefonem komórkowym</strong><br />
<em> Na początku mojej pracy w PTK Centertel koleżanka z BOK-u opowiedziała mi ciekawą historię. Klient, który zadzwonił na infolinię, miał problem z uruchomieniem poczty głosowej. Koleżanka poprosiła go o kod dostępu. Kiedy okazało się, że klient go nie pamięta, koleżanka podała mu standardowy kod – cztery dziewiątki (9999). Następnego dnia zadzwonił znowu ten sam klient&#8230; Miał pretensję, ponieważ mówił do telefonu – cztery dziewiątki, a poczta nadal nie działała&#8230;</em></p>
<p><strong> Jakie są Pana marzenia?</strong><br />
<em> Moim marzeniem zawodowym jest praca dla Idei z domu. Uważam, że to zaoszczędziłoby dodatkowych kosztów dla firmy związanych np. z kosztami lokalowymi. Chciałbym spędzać więcej czasu z rodziną. Marzę również o dalekich podróżach. Chciałbym odwiedzić obie Ameryki oraz Daleki Wschód, Indie, Tybet, Chiny, Japonię. Mam nadzieję, że uda mi się to zrealizować, bo najważniejsze to mieć dobre idee i starać się je realizować w życiu!</em></p>
<p><em>Tego wszystkiego Panu życzę i dziękuję za rozmowę.</em></p>
<p><em>Tomasz Cieślak</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/jacek-kalinowski.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lech Walaszek</title>
		<link>http://mobility.com.pl/lech-walaszek.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/lech-walaszek.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2003 01:49:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mobility.com.pl?p=417</guid>
		<description><![CDATA[Naszym kolejnym rozmówcą był Lech Walaszek właściciel Promaco jednej z największych polskich firm zajmujących się importem i sprzedażą akcesoriów do telefonów komórkowych. Panie Leszku niewątpliwie jest Pan osobą, która odniosła sukces. Jak Pan doszedł do tego, do finansowej niezależności? - Nie było łatwo. Już jako student w każde wakacje wyjeżdżałem do pracy w stoczni, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="../images/article/wywiady/Walaszek.gif " alt="" width="445" height="332" /><br />
Naszym kolejnym rozmówcą był Lech Walaszek właściciel Promaco jednej z  największych polskich firm zajmujących się importem i sprzedażą  akcesoriów do telefonów komórkowych.<img title="Więcej..." src="../wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" alt="" /><span id="more-399"></span></p>
<p><strong> Panie Leszku niewątpliwie jest Pan osobą, która odniosła sukces. Jak Pan doszedł do tego, do finansowej niezależności?</strong><br />
<em><br />
- Nie było łatwo. Już jako student w każde wakacje wyjeżdżałem do pracy w stoczni, w fabryce chemicznej, wieczorami sprzątałem biura. Pracowałem w Szwecji, by zarobić trochę grosza. Po studiach podjąłem pracę w FSO, w dziale sportu, gdzie zajmowałem się głównie przygotowaniem silników do samochodów rajdowych. To była wspaniała szkoła życia. Następnie otworzyłem własny warsztacik samochodowy (jednoosobowy), który zaczął się rozwijać. Ale to nie było jeszcze to co chciałem robić, więc wyjechałem do pracy do Niemiec na 3 lata. Wróciłem z Niemiec ze znajomością języka niemieckiego i zarobionymi pieniędzmi. W 1986 założyłem Promaco, gdzie pracowałem 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Teraz już mogę trochę zwolnić. Mam firmę liczącą się w branży akcesoriów GSM.</em></p>
<p><strong><br />
Wspomniał Pan, że Promaco Sp. z o.o. istnieje od 1986r., ale wówczas na rynku bardzo mało było telefonów komórkowych nie wspominając o akcesoriach&#8230;</strong><br />
<em><br />
- Tak, ma Pan rację, zacząłem od telewizji satelitarnej &#8211; produkcji anten, sprzedaży zestawów i montażu. Prawdopodobnie do tej pory moja antena, jako jedyna w Polsce, posiada homologację, teraz nie jest to obowiązkowe. Następnie zacząłem handlować radiami CB. Jako pierwsi sprzedawaliśmy oficjalnie, załatwiając zezwolenia dla klientów. Sprzedażą akcesoriów do telefonów komórkowych (jeszcze nie GSM) zajmujemy się od 1996 roku. Elektronika, w tym telekomunikacja, zawsze była moją drugą miłością, ale do studiowania wybrałem samochody.</em></p>
<p><strong><br />
Jak Pan widzi przyszłość firmy?</strong><em><br />
- Jesteśmy w stosunkowo młodej branży. Myślę, że będę miał co robić aż do emerytury. Co tydzień nowe telefony, a za tym nowe akcesoria oraz części zamienne. Sytuacja na rynku jest trudna, ale ja nie narzekam. Pracujemy tak jak pracowaliśmy, a sprzedaż nam nie maleje.</em></p>
<p><strong><br />
Słusznie Pan zauważył że nie wszystkie firmy przetrwają recesję. Jak radzić sobie z tym problemem? </strong><br />
<em><br />
- Wierzę, że koniunktura przyjdzie. Firmy z branży teleinformacyjnej powinny zająć się sprzedażą akcesoriów i części zamiennych oraz naprawy telefonów, bo komórek na rynku przybywa i na szczęście dla nas często się psują.<br />
Teraz jest w Polsce 10 mln. telefonów, będzie więcej. Każdy kiedyś musi zmienić baterię, dokupić ładowarkę, zmienić obudowę dla zabawy lub z konieczności lub naprawić telefon, ale wystarczy analiza rynku i dojdą sami do takiego wniosku. </em></p>
<p><em></em><strong><br />
A jakiego Pan telefonu używa?</strong><br />
<em>Ericsson T68 ze względu na GPRS (dużo jeżdżę, odbieram pocztę elektroniczną za pomocą tego telefonu i urządzenia MC218), ponadto akcesoria w samochodzie i w domu pasują od T28, który miałem przedtem. Uważam go za bardzo funkcjonalny i ładny telefon.</em></p>
<p><strong><br />
Czym mógłby Pan zaskoczyć naszych czytelników?</strong><br />
<em><br />
- Myślę, że tak. Moim hobby jest latanie samolotem. Mam własny samolot i licencję pilota. Latanie jest wspaniałe. Wtedy czuję się naprawdę wolny. Niestety ciągle brakuje mi czasu. Każdą wolną chwilę staram się spędzić z rodziną. Wyjeżdżamy na wspólne wczasy, na działkę poza Warszawą. Cenię aktywny wypoczynek, dlatego jeżdżę na nartach, rowerze oraz gram w tenisa.</em></p>
<p><strong><br />
Jak Pan radzi sobie z trudami życia, ze stresem, nerwowymi sytuacjami, itp.?</strong><br />
<em><br />
- Jestem urodzonym optymistą i lubię ryzyko zawodowe, podjąłem w życiu klika ryzykownych decyzji. Z propozycji wspólnego przedsięwzięcia niektórzy się śmiali a teraz żałują. Ja ciężko pracowałem, a efektem finansowym mojej pracy jest Promaco. To moje życie, a droga, którą obrałem była dobra. Miałem pomysł i oczywiście szczęście dzięki któremu udało mi się wprowadzić go w życie.</em></p>
<p><strong><br />
Pana sposób na życie&#8230;</strong><br />
<em>- Zarabiam po to aby żyć, a nie żyję dla zarabiania pieniędzy. Najważniejsza jest dla mnie rodzina oraz przyjaciele.<br />
</em></p>
<p>Dziękuję za miłą rozmowę i życzę sukcesów.</p>
<p>Rozmawiał Tomasz Cieślak</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/lech-walaszek.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jacek Chmielewski</title>
		<link>http://mobility.com.pl/jacek-chmielewski.html</link>
		<comments>http://mobility.com.pl/jacek-chmielewski.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2003 01:06:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mobility.com.pl?p=414</guid>
		<description><![CDATA[Gościem rubryki „Skazani na Sukces”jest Jacek Chmielewski, prezes zarządu Digital Media Service.- Praca przynosi Ci więcej satysfakcji czy stresów? - Praca w DMS jest dla mnie wyzwaniem. Oczywiście nie omijają mnie stresy, ale zdecydowanie bardziej pamiętam powiedzenia niż porażki. Ponadto w pracy firmy świadczącej usługi bardzo często dochodzi do kontaktów z klientem. Najbardziej podobają mi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.mobility.com.pl/images/article/wywiady/JACEK.gif " alt="" width="403" height="302" /></p>
<p>Gościem rubryki „Skazani na Sukces”jest  Jacek Chmielewski, prezes zarządu Digital Media Service.<span id="more-396"></span>- <strong>Praca przynosi Ci więcej satysfakcji czy stresów?</strong><br />
<em><br />
- Praca w DMS jest dla mnie wyzwaniem. Oczywiście nie omijają mnie stresy, ale zdecydowanie bardziej pamiętam powiedzenia niż porażki. Ponadto w pracy firmy świadczącej usługi bardzo często dochodzi do kontaktów z klientem. Najbardziej podobają mi się niektóre opisy usterek przysyłane przez Klientów. Ich wybór znajdą Państwo poniżej. Być może umieścimy je na naszej witrynie w internecie. To naprawdę niezła zabawa!<br />
• „Czy matka może być schowana za szafą?” (chodzi o stację bazową do telefonu DECT)<br />
• „Bateria mi spuchła“<br />
• „Słyszę elektroniczny pisk dwa razy miesiącu“<br />
• „Jak to gwarancja się skończyła – a my ze szwagrem ciężkie miliony płacim!“<br />
• Z reklamacji dotyczącej odmowy naprawy gwarancyjnej z powodu śladów wilgoci i korozji w telefonie „&#8230; no chyba, że weźmiemy pod uwagę wilgoć zawartą w wydychanym powietrzu, pod warunkiem, że dany człowiek żyje“ </em></p>
<p><em> </em><strong><br />
Nie od razu zostałeś prezesem DMS. Jak zatem przebiegała Twoja kariera zawodowa?</strong><br />
<em><br />
- Pracę zawodową rozpocząłem w 1988 roku. Moje życie zawodowe od początku było związane z elektroniką – pracowałem w nieistniejącym już dziś Zakładzie Telewizyjnego Sprzętu Profesjonalnego. Wtedy w warunkach późnego PRL „profesjonalizm“ oznaczał kamery z przetwarzaniem obrazu lampą analizującą „Vidicon“, wyposażenie wozów transmisyjnych dla TV, monitory CRT (czarno – białe) itd. To wprost niewiarygodne jak wiele zmieniło się w tej branży w ciągu 15 lat. To po prostu cała epoka!</em></p>
<p><strong><br />
Jak długo „siedzisz“ w branży GSM?</strong><br />
<em><br />
– Ukończyłem Wyższą Szkołę Działalności Gospodarczej w Warszawie. Z branżą telekomunikacyjną związany jestem od 1997 roku, gdy zacząłem pracować w firmie świadczącej usługi przywoławcze „Elite Paging“. Swoją drogą, jestem ciekawy, czy ktoś pamięta dziś co to był „pager“? Byłem odpowiedzialny za logistykę i kontakty z dostawcami z USA, Dalekiego Wschodu i Europy. Tam też zetknąłem się z rynkiem akcesoriów do telefonów komórkowych. Na wiosnę 1998 roku podjąłem pracę w firmie JKD electronic equipment service Sp. z o.o. jako<br />
z-ca dyrektora ds. importu, eksportu i gospodarki magazynowej. Firma świadczyła usługi serwisowe w zakresie sprzętu GSM, car audio i innych. Byłem odpowiedzialny za całokształt spraw związanych z logistyką. Niestety w maju br udziałowcy niemieccy postanowili zakończyć działalność w Polsce, co de facto oznaczało likwidację spółki JKD.</em></p>
<p><strong><br />
Dlatego powołałeś do życia DMS?</strong><br />
<em><br />
- Powstały pytania: co robić, jak zapewnić ciągłość doświadczeń i „know how“ w zakresie serwisu urządzeń telekomunikacyjnych i car audio, jak utrzymać miejsca pracy dla pracowników? Odpowiedzią na te pytania było powołanie do życia spółki Digital Media Service. Firma, w 100 proc., ma polski kapitał. Przejęła większość kontraktów firmy JKD i nadal wykonuje usługi autoryzowanego serwisu naprawczego telefak-sów, telefonów DECT, GSM oraz sprzętu car-audio. Zgromadzenie wspólników powołało mnie na stanowisko prezesa zarządu. Zajmuję się całokształtem zagadnień związanych z funkcjonowaniem firmy. Doświadczenie oraz skomplikowana sytuacja rynkowa uczą, że dobrze i szybko wykonać usługę to warunek konieczny acz niewystarczający do osiągnięcia sukcesu. Należy jeszcze przekonać Klientów, że jest się dobrym. I to właśnie robimy wspólnie z zarządem i wszystkimi zatrudnionymi w naszej firmie. </em></p>
<p><strong><br />
Jaką drogą pójdzie DMS? Czy wyznaczyłeś firmie konkretne cele?<em><br />
</em></strong><em><br />
- Misją firmy Digital Media Service jest dostarczanie swoim Klientom usług serwisowych najwyższej jakości w jak najkrótszym czasie. Rzecz jasna do dyspozycji Klientów stoi doświadczona i przeszkolona kadra techniczna, najwyższej klasy sprzęt techniczno – diagnostyczny, zaplecze logistyczne oraz Pion Obsługi Klienta. Każdy klient może sprawdzić status naprawy na naszej witrynie internetowej, a średni czas naprawy urządzenia to 1,2 dnia. Wkrótce podpiszemy nowy kontrakt na obsługę urządzeń biurowych. Mój cel to doprowadzić firmę Digital Media Service, z pomocą wszystkich pracowników, do rozkwitu świadcząc usługi dla nowych partnerów, wciąż poprawiając jakość usług dla partnerów już z nami współpracujących, zwiększając obroty i zatrudnienie. Sądzę, że z powodzeniem zaistniejemy na wspólnym rynku europejskim po przystąpieniu naszego kraju do Wspólnoty.</em></p>
<p><strong>Koniec rozmów o firmie! Jakie masz zainteresowania?<br />
<em> </em></strong><em><br />
- Moje zainteresowanie są dosyć rozległe, jednak na pierwszym miejscu wymieniłbym muzykę, zwłaszcza rockową, również z ciężkimi jej odmianami. Muzyką interesuję się czynnie, ponieważ sam gram na gitarze elektrycznej i klasycznej. Bardzo często uczestniczę w koncertach odbywających się w Polsce i nie tylko, np. The Rolling Stones w Pradze w 1995 r. Ku rozpaczy żony wydaję również dużo pieniędzy na płyty. Moja kolekcja liczy ok. 300 tytułów. Interesuję się również fotografią cyfrową, tradycyjną i oczywiście nowymi technologiami z mnóstwem gadżetów. Jestem wielkim fanem polskich komedii – zwłaszcza „Misia“ St. Barei. Większość dialogów znam na pamięć.</em></p>
<p><strong><br />
Co chciałbyś osiągnąć w życiu?<br />
<em></em></strong><em><br />
- Mam rodzinę – jestem ojcem ośmiomiesięcznej, przeuroczej córeczki. Chciałbym, aby moja córka w przyszłości była dumna ze swego ojca! Zdecydowanie rodzinę w swoim życiu stawiam na pierwszym miejscu. Aspekty materialne, aczkolwiek ważne, mają znaczenie drugorzędne.</em></p>
<p><strong><br />
Twoje credo życiowe…<br />
</strong><em><br />
- Moje credo to maksyma, której trawestacje można odnaleźć w wielu filozofiach i religiach – staram się postępować wobec innych tak, jak chciałbym, aby inni postępowali wobec mnie. Ta zasada ma zastosowanie zarówno w biznesie jak i we wszystkich innych aspektach życia.</em><br />
Z Jackiem Chmielewskim rozmawiał</p>
<p>Tomasz Cieślak</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mobility.com.pl/jacek-chmielewski.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
