„Cokolwiek robisz, rób to najlepiej jak potrafisz”…Funkcję tę pełni od września 1999 r. Z PTC Sp. z o.o. jest związany od początku jej działalności. Wcześniej zajmował stanowiska Dyrektora Departamentu Obsługi Klienta oraz Dyrektora Departamentu Strategii i Rozwoju w sieci Era.
Bogusław Kułakowski ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, uzyskał tytuł Master of Business Administration na New York State University w Syracuse (USA) oraz tytuł Master of Business Telecommunication na Technical University Delft (Holandia).
Przed rozpoczęciem pracy w sieci Era, Bogusław Kułakowski pracował na stanowisku Dyrektora Marketingu w SAP Polska, a wcześniej jako konsultant w Dziale Marketingu Coca-Cola New York (USA). Jego hobby to literatura. Czas wolny najchętniej spędza z rodziną.
– Co uważa Pan za swój największy sukces?
- Prywatnie jestem szczęśliwym ojcem i mężem. Mam kochającą żonę i trójkę wspaniałych dzieci. Dużym osiągnięciem było również zdobycie dobrego wykształcenia w Polsce, Stanach Zjednoczonych i Holandii. W życiu zawodowym moim największym osiągnięciem jest praca dla PTC. Już drugą kadencję jestem prezesem firmy.
– Co według Pana składa się na sukces?
- Możemy mówić o osiągnięciu sukcesu, kiedy jesteśmy sami zadowoleni ze swoich osiągnięć i inni również doceniają nas za nasze dokonania. Uważam, że wiele osiągnąłem zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym. Czuję z tego powodu satysfakcję. Jestem wysoko oceniany przez właścicieli PTC i otoczenie, mam wspaniałą rodzinę.
– Co Pan poradziłby wszystkim młodym osobom, które marzą by osiągnąć sukces?
- Nawet jeśli firma nie jest twoją własnością, traktuj ją jak swoją własność – dbaj o nią, szanuj i miej satysfakcję z tego, co dla niej robisz. Wówczas będziesz zadowolony z pracy, a inni będą zadowoleni z ciebie. Jeśli praca nie daje satysfakcji, to trzeba ją po prostu zmienić.
– Jakie ma Pan zainteresowania?
- W młodości interesowałem się tańcem i udało mi się osiągnąć nawet pewne sukcesy w tej dziedzinie. Oczywiście w różnych etapach wiekowych przechodziłem zafascynowanie modelarstwem, nowoczesnymi technologiami itp. Moją słabostką są najnowsze technologie. Bardzo lubię testować urządzenia, które dopiero wprowadzane są na rynek i oferują niedostępne dotychczas rozwiązania.
– To oznacza, że zajmuje się Pan tym, co sprawia Panu przyjemność?
- Zdecydowanie tak. Jestem prezesem firmy, która wprowadza na rynek najnowsze dostępne usługi i technologie. Wszystkie te nowości mogę sprawdzić w działaniu osobiście, a jednocześnie możemy je udostępniać wszystkim klientom sieci Era. Nadal też lubię tańczyć.
– Jak przebiegała Pana kariera zawodowa?
- Początki mojego zatrudnienia sięgają 1990 roku, a pierwsze prawdziwie menadżerskie doświadczenia w moim dorobku, to praca na stanowisku Dyrektora Marketingu w SAP Polska. Wcześniej, jeszcze podczas studiów MBA zdobywałem doświadczenie zawodowe jako konsultant w Dziale Marketingu Coca-Cola New York. W PTC pracowałem od początku powstania firmy, kolejno jako Dyrektor Departamentu Obsługi Klienta oraz Dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju PTC. Od września 1999 r. jestem Prezesem Zarządu i Dyrektorem Generalnym PTC.
– Z wykształcenia jest Pan?
- Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie‑Skłodowskiej. Następnie ukończyłem studia Master of Business Administration w Syracuse w stanie Nowy Jork. Posiadam również tytuł Master of Business Telecommunications, który zdobyłem na Technical University Delft w Holandii. Znajomość prawa przydaje się chyba każdemu menadżerowi. Przepisy prawne decydują o działaniu firmy, a ich znajomość ułatwia zarządzanie. Oczywiście równie ważna jest znajomość mechanizmów funkcjonowania firmy i zarządzania nią. Znajomość technologii z kolei niezbędna jest w branży, w której pracuję.
– Co myśli Pan na temat mediów branżowych? Czy uważa Pan, że jest jeszcze miejsce na rynku wydawniczym na nowe pisma takie jak np.„Dealer”?
- O istnieniu pism specjalistycznych powinien decydować rynek. Oczywiście wprowadzanie nowych pism dobrze prognozuje rynkowi, a konkurencja między wydawnictwami i walka o czytelnika z pewnością zapewniają ciekawszą lekturę.
– Czy praca koliduje z życiem rodzinnym?
- Praca na stanowisku prezesa tak dużej firmy wymaga wielu poświęceń i pochłania dużo czasu. Staram się wynagradzać to mojej rodzinie w każdej wolnej chwili.
– Plany na przyszłość ?
- W życiu prywatnym moje plany związane są z dziećmi. Chciałbym mieć dla nich więcej czasu i móc zrobić wszystko, aby dobrze je wychować. Staram się cały mój wolny czas poświęcać właśnie moim dzieciom.
– Jak zamierza Pan spędzać czas na emeryturze?
- Postaram się być aktywny zawodowo jak najdłużej. Oczywiście cały wolny czas poświęcę rodzinie.
– Życiowe credo?
- Cokolwiek robisz, rób to najlepiej jak potrafisz.
– Czego można życzyć „człowiekowi sukcesu”?
- Zdrowia i pogody ducha oraz życzliwości innych ludzi. Tego nigdy za wiele.
I tego Panu życzę.
Z Bogusławem Kułakowskiem rozmawiał Tomasz Cieślak.















